Wielkopolanin? Poznańska pyra-sknera czy dobry gospodarz?

Na samym początku wpisu wyjaśnijmy jedną rzecz, dla osób, które lubią dyskutować „po tytule”, celowo nieco chwytliwym. Jestem z pochodzenia… w dużej części… Wielkopolaninem, aczkolwiek wychowałem się na Dolnym Śląsku i oczywiście będę „bronił swojego”. Wpis nie ma jednak mieć charakteru… Czytaj dalej...