Głogów – miasto kontrastów

Lato to tradycyjnie leniwy okres na moich blogach (a mam ich kilka, podzielonych tematycznie – najłatwiejszym sposobem ich śledzenia jest zerkanie na mój Twitter). Jednak lato nie oznacza u mnie przestoju. Tradycyjnie już pokazuję swoje lokalne (i/lub oszczędne) wojaże. Dzisiaj zobaczycie kilka fotek z centrum… Czytaj dalej...