Oszczędzanie dzięki systemowi Linux. Audycja dla nowicjuszy ;-)

Czy jest możliwe osiągnięcie znacznych oszczędności na kupnie komputera z systemem Windows? Owszem, można, szczególnie jeśli doposażymy go w system Linux, co absolutnie nie musi oznaczać kasowania znanego nam systemu, zainteresowany/a?

Podoba Ci się pulpit i grafika obecna w markowych komputerach z jabłkiem na obudowie? Tak? To świetnie! W nagraniu wspomnę także o komputerach marki Apple. (Czy wiesz, że w stosunku do Apple jest bardzo tania i solidna alternatywa?)

W dzisiejszym nagraniu powiem Wam wszystko co chcielibyście wiedzieć o Linuksie, ale o co baliście się dotąd zapytać. Jak podejść do tematu? Jak skorzystać? Dowiesz się w nagraniu 😉

2050977429_aff593ecc2_z

Wyślij ten wpis znajomym!

5 przemyśleń nt. „Oszczędzanie dzięki systemowi Linux. Audycja dla nowicjuszy ;-)”

  1. A może windows jest celowo tak zaprojektowany żeby z czasem zamulał jak zaczyna zamulać to zaczynasz myśleć o zakupie nowego sprzętu gdyby działał bez zarzutu to i częstotliwość wymiany sprzętu była by mniejsza .Ja akurat komputerami się aż tak nie interesuję. Bardziej motoryzacja mnie interesuję Jak widzę jak obecnie producenci podchodzą do samochodów to ręce opadają dawnsising, dpf,fap, dwumasowe koło,masa zbędnej elektroniki ,słabe zabezpieczenie antykorozyjne, to naprawdę wolę chyba jeździć moją starą foką mk1 .A najśmieszniejsze jest to że zasłaniają się ekologią że niby normy emisji spalin coraz ostrzejsze .A złomowanie auta po kilku latach i zastępowanie je nowym jest ekologiczne no chyba nie ? Zreszta dokopałem się do danych że normy emisji spalin w warunkach labolatoryjnych są i tak 5 razy niższe niż podczas normalnego ruchu a dpf wcale nie spełnia swojego zadania bo w momencie wypalania wszelkie normy są 20 razy przekroczone a w ruchu miejskim wypalanie jest dość częste pozdrawiam

    1. mam identyczną opinię o autach jak Ty – tak się składa

      odnośnie foki mojej własnej mam info dla Ciebie – rocznik 2006 bez filtra, diesel – pojawiają się pierwsze drobne ogniska rdzy tu i ówdzie

      co do windows: ostatnio jak pisałem kupilem 2 komputery z win 8.1, podoba mi sie on, nawet jako staremu linuksiarzowi, uważam, że jak na windows to wersja całkiem udana i na razie nie bede migrowal do 10 – ale mnostwo czasu musialem spedzic na mowiac niekulturalnie „odsyfianiu systemu”, grr – to co jest w domyslnej licencjonowanej instalce lekko zamula sprzet

      nie wina systemu, ale ze tak powiem modelu „dystrybucji”

  2. No to jest jedna z wad forda u mnie też są delikatne oznaki korozji na podwoziu ale przed zimą zamierzam go gruntownie zabezpieczyć antykorozyjnie bo z korozją niema żartów jak się auto zapuści przerdzewieją podłużnice ,progi to bardzo ciężko później dojść do ładu a dobrych blacharzy coraz mniej.pozdr

  3. Zdjęcie na samym końcu najlepsze 😀

    A wracając do wpisu to powiem tylko tyle, że Linuxa cenię sobie właśnie za prostotę i brak tych wszystkich zbędnych programów i opcji jakie ma Windows. Nie mniej jednak wersja 10 wygląda bardzo dobrze i używam odkąd zaktualizowałem z 8.1 Być może na święta będzie promocyjna cena systemu z tego co mnie słuchy doszły, więc kto czyha na okazję niech ma się w tym okresie na baczności 🙂

    Pan Inwestor,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Policz to * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.