Silniki. Cuda downsizingu i pseudo-ekologia

…czyli o tym jak Europejskie koncerny motoryzacyjne oraz, nie bójmy się tego słowa użyć, eko-terroryści nazywani potocznie “zielonymi” zniszczyli nam – konsumentom przyjemność z posiadania nowego samochodu. Jak to się zaczęło?

W latach 70tych auta w Europie miały wiele niedociągnięć i cały czas pracowano nad wydłużeniem żywotności, poprawą bezpieczeństwa oraz komfortem użytkowania. Inżynierowie i konstruktorzy opracowywali coraz to lepsze silniki za pomocą cyrkla i desek kreślarskich oraz wielu godzinom testów. Owszem, pojawiały się jakieś pogłoski o zmianach klimatycznych ale…

Ciąg dalszy:

Silniki. Cuda downsizingu