Jak wybrać dobry hotel w Grecji – wpis gościnny

Dziś temat oszczędnościowo-wakacyjny. Korzystając ze swojego doświadczenia jako ex-rezydentki turystycznej i ex-pilota wycieczek podzielę się z Wami kilkoma wskazówkami odnośnie tego jak wybrać dobry hotel w Grecji, aby nie rozczarować się urlopem i nie zbankrutować. Napiszę też dlaczego nie warto ufać opiniom zostawianym przez turystów w Internecie oraz jak uniknąć rozczarowania lokalną kuchnią. Zapraszam!

Mój wpis dotyczy tzw. package holidays, czyli wczasów wykupionych w biurze podróży, które obejmują: przelot samolotem, transfer z i na lotnisko oraz zakwaterowanie w hotelu z możliwymi różnymi opcjami wyżywienia. Może niektórzy z Was uznają, że nie jest to oszczędnościowy wariant wakacji za granicą, ja jednak uważam inaczej. Samodzielna organizacja wyprawy w regiony, gdzie nie dolatują tanie linie lotnicze przeważnie wychodzi drożej niż kupno całego pakietu w biurze podróży. Skupię się na tym jak wybrać dobry hotel w Grecji, ponieważ właśnie w tym kraju spędziłam dwa sezony letnie jako rezydentka. Wydaje mi się, że część moich porad jest uniwersalna i może być zastosowana do wyboru dobrych hoteli w innych krajach południowej Europy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOpinie innych turystów o hotelach w Grecji

Wielu turystów korzysta z portali wakacyjnych oraz forów internetowych w poszukiwaniu opinii na temat konkretnego hotelu. Nie polecam przywiązywać do nich zbyt dużej wagi. Dlaczego? Każdy z nas ma swoje standardy i indywidualne oczekiwania.

Żeby wyjaśnić co mam na myśli, przytoczę dwie historie z mojego rezydenckiego życia w Grecji.

Historia #1:

Rodzinny hotel, dwie gwiazdki (chociaż w katalogu biura podróży trzy buźki), najtańszy w całej ofercie. Fajny basen, przez ulicę do plaży, ale niestety dość stare wyposażenie pokoi i (jak to w Grecji czasami bywa) trochę pleśni w łazience, a czasami nawet jakiś robaczek:) Na spotkanie organizacyjne z turystami zawsze jechałam tam jak na ścięcie: hotel beznadziejny, żądamy natychmiastowego zwrotu pieniędzy, proszę nas przenieść do lepszego hotelu bo tutaj brud i syf, pozwiemy panią do sądu – standardowe przywitanie jakim witali mnie turyści. Któregoś razu jadę na kolejne „ścięcie”, a tam czeka na mnie niewielka grupa turystów od których słyszę: ojej jak tu pięknie, jaka wspaniała pogoda, jaki duży basen, a pani na recepcji taka miła!

Historia #2:

Dwa piękne sąsiadujące hotele: jeden 5*, a drugi 4*. Obydwa wielkie i wspaniałe, jedzenie jak w najlepszych restauracjach, piękne czyste pokoje, kilka basenów w każdym, marmurowe schody i recepcje. Jednak, wiadomo, w tym 5* wszystko było jeszcze większe, jeszcze piękniejsze, a restauracji i basenów też było więcej. Pech chciał, że pewnego razu w hotelu 5* zdarzył się overbooking i para moich turystów wylądowała na pierwszą noc w hotelu 4* (oczywiście otrzymała za to rekompensatę). Spotkałam się z nimi, żeby wyjaśnić co i jak, a w odpowiedzi usłyszałam: w takim hotelu to ja nie chcę mieszkać nawet jak by mi dopłacali niewiadomo ile, w życiu nie widziałem gorszego hotelu, pani nie wie kim ja jestem i jakich mam dobrych prawników…

Morał z tych dwóch historii jest taki, że co człowiek, to inne standardy i oczekiwania. Nie kierujcie się więc wyłącznie opiniami w Internecie, bo są one dość subiektywne:)

Podobne zdanie mam odnośnie użyteczności opinii innych turystów na temat biur podróży. Świetną wycieczkę można mieć zarówno z drogim, renomowanym biurem, jak i z małym tanim organizatorem wyjazdów.

Jak wybrać dobry hotel w Grecji – moje rady

Jeżeli nie opinie w Internecie, to co? Oto moje porady, dzięki którym unikniesz rozczarowania i wybierzesz dobry hotel za rozsądną cenę:

1. Sprawdź, w którym roku dany hotel został wybudowany. Czasami taka informacja znajduje się w katalogu biura podróży, czasami trzeba ją wygooglać na stonie internetowej hotelu albo nawet zadzwonić do hotelowej recepcji. Dlaczego jest to takie ważne? Niestety, w Grecji gdy hotel jest odrobinę starszy, trudno jest uchronić go przed wilgocią, pleśnią, smrodkiem z rur i karaluchami. Pomimo dużych starań właścicieli hoteli by pokoje prezentowały się nienagannie, w hotelowej kuchni, piwnicach i pomieszczeniach gospodarczych brud kwitnie i promieniuje na resztę pomieszczeń. Jeżeli jesteście wrażliwi na takie niedogodności jak grzybek na ścianie w łazience, to mając do wyboru hotel 3* wybudowany w 2007 roku oraz hotel 3* wybudowany w 1980 roku (nawet po generalnym liftingu w 2010 r!), wybierzcie ten pierwszy. Z reguły cena nie zależy od tego, w którym roku wybudowano hotel, ale od tego ile ma on gwiazdek. Powiem więcej! Jeżeli jesteście bardzo wrażliwi na robaczki i tym podobne stworzenia, to wybierzcie nawet hotel z mniejszą liczbą gwiazdek, ale za to z młodszego rocznika.

2. Skorzystaj z Google Maps oraz Google Street View, aby dokładnie obejrzeć usytuowanie hotelu. Zdjęcia i opis w katalogu biura podróży mogą być bardzo mylące. Możesz na nich zobaczyć basen praktycznie przy plaży, ale na Google Maps dojrzycie, że właściwie 90% hotelu znajduje się za ruchliwą jezdnią biegnącą wzdłuż linii brzegowej, a tylko basen i restaurację umiejscowiono nad samym morzem. Często spotkałam się z takimi rozwiązaniami architektonicznymi nawet w dobrych hotelach w Grecji!

W katalogu może być napisane, że hotel znajduje się 5 min. do centrum miejscowości, ale nie dodano czy 5 min. na piechotę, rowerem, czy samochodem. Na Google Maps można dojrzeć rzeczywistą odległość. Katalog może mówić o niewielkiej drodze lokalnej przy hotelu, ale Google Street View może pokazać, że jest to jezdnia 4-pasmowa! Zdjęcia do katalogu mogły być wykonane 5 lat temu, jest jednak spora szansa, że zdjęcia satelitarne są nowsze. Może więc dojrzycie na nich ogromne place budowy zamiast pól oliwkowych dookoła hotelu (również częsty przypadek w niektórych regionach Grecji).

3. Wejdź na Google Grafika i poszukaj zdjęć hotelu wykonanych przez turystów, które powstały w ostatnim roku (jest taka opcja w wyszukiwarce). Prawdopodobnie zaprowadzi Cię to do blogów i wspomnień z wakacji niektórych internautów. To właśnie takim zdjęciom należy wierzyć, a nie tym wykonanym dla potrzeb marketingowych biur podróży.

4. Pamiętaj, że all inclusive w Grecji w hotelu poniżej 4*, to nie jest prawdziwe all inclusive! Przeczytaj o tym dokładnie w katalogu, akurat pod tym względem musi on być dokładny (w przeciwnym wypadku możesz domagać się zwrotu pieniędzy).

W średniej klasy hotelach w Grecji all inclusive różni się od opcji half-board tylko dodatkowym obiadem i napojami (niestety tylko tymi z niższej półki, także alkoholowymi), a czasami również drobnymi przekąskami w trakcie dnia. Za świeży sok z pomarańczy i dobre lody prawdopodobnie i tak trzeba będzie dopłacić, albo mogą być on darmowe tylko od 14 do 16, gdy wszyscy akurat są na plaży. Jeżeli liczycie na prawdziwe all inclusive w Grecji, które polega na możliwości objadania się lokalnymi przysmakami 24h na dobę i popijania ich najlepszymi trunkami, to przykro mi, ale jest to dostępne tylko w najlepszych hotelach pięciogwiazdkowych. Tak to w Grecji po prostu już jest i nie ma sensu porównywać tych warunków z innymi krajami, bo co kraj to obyczaj.

5. Rozważ opcję bed&breakfast (tylko śniadania) albo pokój studio z aneksem kuchennym (bez wyżywienia) w pensjonacie (apartments), a nie w hotelu. Nie zachęcam oczywiście do smażenia sobie codziennie schabowych zamiast kosztowania greckiej kuchni. Aneks kuchenny pozwoli jednak zaoszczędzić na śniadaniach oraz napojach i przekąskach (ach te greckie arbuzy i melony!), które można trzymać w lodówce. Czasami zamiast HB albo AI w średniej klasy hotelu/ pensjonacie taniej i smaczniej wychodzi przygotowanie śniadania we własnym zakresie oraz obiadokolacja w pobliskiej tawernie.

Mam nadzieję, że te rady pomogą Ci wybrać dobry hotel na wakacje w Grecji i tym samym uniknąć wakacyjnego bankructwa i niepotrzebnego rozczarowania:)

Będę wdzięczna jeżeli podzielisz się swoim doświadczeniem na temat wyboru hotelu w Grecji. Dobre komentarze są zawsze ciekawym uzupełnieniem artykułu dla kolejnych Czytelników!

Autorka: Kasia