Internet mobilny. Rezygnacja z internetu i telefonu stacjonarnego. Ceny i parametry.

Dawno zwlekałem z decyzją co do tak podstawowej rzeczy jak modernizacja mojej infrastruktury internetowej i telekomunikacyjnej, jednak ostatnio jestem w nastroju renowacyjno-remontowym, czego mogliście doświadczyć czytając ostatnio moje blogi. Dziś podjąłem decyzję o rezygnacji ze stacjonarnego internetu i telefonu. Dlaczego? postaram się odpowiedzieć na to pytanie w dzisiejszym poście.

Telefon stacjonarny i fax to już dla mnie przeżytek. Dla celów firmowych (poza „prawdziwym” biurem mam drugie „home office” czyli domowy punkt biurowy) trzymałem stacjonarny i fax, jednak ostatnie faksowanie wykonałem coś koło 2 lat temu. Od tego czasu nie było potrzeby. Numer stacjonarny jest w tej chwili dla mnie dysfunkcjonalny – o ile jeszcze 1,5 roku temu, kiedy pierwszy raz decydowałem o pozostawieniu lub nie tel/faksu w domu ludzie mieli opory przed komórkami (koszt połączeń) – teraz w dobie megapakietów minut czy ofert w stylu 29 zł/mc bez ograniczeń mało kto już rezygnuje z kontaktu jeśli widzi nr komórkowy.

Tel. stacjonarny i fax to archaizm (jak na moje potrzeby). Czas się pozbyć tego średniowiecza.

test_mojeg-Modemupl

Jeśli chodzi o internet to przede wszystkim zapoznajcie się z moim speed testem (po naszemu testem prędkości połączenia internetowego) w internecie mobilnym na kartę u jednego z operatorów:

  • ping 71ms,
  • download 6.60Mbps,
  • upload 2.02Mbps

…to satysfakcjonujące mnie wyniki, poza pingiem lepsze niż to co mam w dotychczasowej ofercie przewodowej… aby uniknąć wiążącej umowy na 2 lata ostatnio nie aktualizowałem jej, przez to pozostając przy niskich parametrach łącza. Mam nadzieję, że bez większych cyrków pożegnam się z firmą stacjonarną Dialog, mistrzami upierdliwego nękania klienta i innych dziwnych dziwów. Co więcej;

  • Klasyczna infrastruktura przewodowa wspomnianej firmy jest coraz gorsza, a od nowego roku ich internet to droga przez mękę. Dialogowi podziękujemy…
  • …na przeskok do innego operatora przewodowego nie mam ochoty – konieczność wiercenia i puszczania np. światłowodu w relatywnie niedawno wyremontowanym mieszkaniu mnie średnio kręci, poza tym estetyka kabli wijących się gdzieś przy ścianie mnie średnio ekscytuje.
  • Operatorzy TV kablowej natomiast mają manierę wciskania człowiekowi wszystkiego w jednym pakiecie. Jeśli nie kupisz netu, pełnego pakiety TV i telefonu stacjonarnego to się to nie opłaca.
  • Nie mam ochoty wiązać się jakąkolwiek stacjonarną umową na dwa lata, albo i dłużej (jak to ma w manierze Polsat).

Dlatego biorę net na kartę:

  • Speedtest już znacie, wykonałem go na popularnej stronie speedtest.net, podane parametry czasem spadają, jednak nigdy nie więcej niż o połowę wartości – to dalej mnie satysfakcjonuje. Wspomniany internet intensywnie testuje od około miesiąca i zdaje egzamin.
  • Chcę oferty na kartę, czyli po prostu bez umowy, ponieważ daje mi to dużą swobodę zmiany operatora, kiedy tylko zechcę, w dowolnym czasie.
  • Cena: Kupiłem starter Play 19 zł za 2 GB transferu, następnie jednak wezmę doładowanie za 125 zł, daje mi to 20 GB transferu z ważnością na 5 miesięcy

opera_turbo

Wartości średnie i ciekawostki oszczędnościowe:

  • 6,25 zł za 1 GB transferu w wybranej przeze mnie opcji doładowania
  • 25 zł miesięcznie za 4GB transferu (nie pobieram filmów, przy głównie tekstowej pracy i blogowaniu mieszczę się poniżej 1GB tygodniowo)
  • Używając opcji Opera Turbo (klasyczna przeglądarka Opera) albo Opera Offroad w nowej Operze 18 jestem w stanie realnie zaoszczędzić od kilkunastu do kilkudziesięciu % przesłanych danych, co czyni przeglądanie ciężkich stron (np. portali internetowych z mnóstwem grafiki) opłacalnym na łączu mobilnym. Średnia oszczędność 30-40% transferu nie jest niczym szczególnym z przeglądarką Opera.
  • Używając serwera proxy na tablecie w przeglądarce Google Chrome oszczędzam dokładnie 6% ogólnego transferu. Mało w stosunku do Opery, ale w rozliczeniu rocznym robi się z tego pokaźny pakiet danych.
  • Dodatkowe dane oszczędzam używając blokad reklam na wszystkich komputerach (z wyłączeniem moich blogów – muszę wiedzieć co mi emitują reklamodawcy).

To by było na tyle.

Czy Ty masz jakieś pytania lub przemyślenia co do mojego wyboru i netu mobilnego?

Wyślij ten wpis znajomym!

19 przemyśleń nt. „Internet mobilny. Rezygnacja z internetu i telefonu stacjonarnego. Ceny i parametry.”

  1. Właśnie;-) Jestem zachwycony tym, co tu znalazłem i z przyjemnością dodaję Twojego bloga do tworzonego przeze mnie katalogu najlepszych polskich blogów o biznesie. obiznesieblogi.blogspot.com Pozdrawiam serdecznie, Piotr.

  2. net mobilny średnio imo współgra z oszczędnością pt. telefon voip (zastępstwo stacjonarnego). No i prędkości też chyba średnie..? 6mbps jak na dzisiejsze czasy to dupy nie urywa… Dlatego osobiście wolę kabel…

    1. wszystko ma sens jeśli weźmiemy uwagę uwarunkowania autora, czyli moje, oczywiście przy intensywnym użytkowaniu i częstym używaniu torrenta ta opcja odpada – przy dużej mobilności jest to pozytyw

      mamy jeszcze opcję Aero2 o której wspomiał komentujący i przynajmniej dla potrzeb recenzji kartę Aero2 zamówię na dniach

      z tą prędkością to calkowita prawda, jednak testowana sieć stopniowo wprowadza LTS

  3. u mnie właśnie sprawdziłem net stacjonarny na tym samym teście co ty i mam odpowiednio:

    ping 30ms
    download 10,5Mbps
    upload 1,09 Mbps

    a w urządzeniach mobilnych kilka razy testowałem o różnych porach dnia ale na innej stronie (bo tu nie działa musiałbym apke instalnąć)

    to w Plusie do od 1,5 – 4Mps ale download mam słabiutki 90kbps
    z kolei w T-mobile 1,2 – 3Mps a wychodzące ponad 600kbps

    w tym że to w dwóch różnych urządzeniach a kart poprzekładać nie mogę dla sprawdzenia (bo sim i microsim) czy to aby nie przez ich wydajność jest, no i to też zwykły necik w starterach telefonicznych a nie typowy starter pod internet – na ile tu byłaby różnica nie wiem. A w przyszłości mam zrobić zamiar dokładnie tak jak Ty, jak się już przeprowadzę. Kiedyś się zastanawiałem jaki net w nowym miejscu doprowadzę, ale postęp jest duży i już teraz transmisje mobilne są zadowalające.

    1. tak – sam to zauważyłem – prędkości na starterach telefonicznych mogą się różnić przy starterach pod net, teoretycznie na startówce sieci wirtualnej korzystającej z T-mobile nie mam zasięgu UMTS – Twoje uploady są podejrzanie niskie, pewnie w tym problem

      dlatego właściwie najlepiej byłoby sprawdzać na starterach netowych – zasięgi poszczególnych sieci to także osobna historia

      sprawdziłem – w moim mieście jest Aero2, choć nie słyszałem, by ktokolwiek ze znajomych i znajomych-znajomych używał – zamówię i potestuję

      1. akurat u mnie na wiosce jest nadajnik Plusa zasięg max inne też dobre tylko Play ma duże problemy (trzeba jechać na roamingu krajowym, najlepiej ręcznym) pisałem o tych problemach z zasięgiem Playa dam linka 🙂

        http://tombula.wordpress.com/2013/12/07/porownanie-test-wybor-oferta-na-karte-cz-3/#more-2503

        Areo2 ma chyba jak dobrze pamiętam bo, też kiedyś się tym interesowałem ten mankament że trzeba połączenie odnawiać co godzinę, kiedyś tego nie było ale jak to ludzie dasz palec to chcą całą rękę 🙂 po prostu ściągali na potęgę za darmo i zapychali, stąd to ograniczenie.

        Stacjonarny mam od zawsze neostradę i nie narzekam, jak zaczynałem lata temu z internetem od 128/kb w umowie to realne było 192 jak przeszedłem na 256 to było ponad 300 a przy 512 miałem 640 itd. wtedy radiówki niby konkurowały, ale było że do 512 a z realną prędkością to zazwyczaj nerwy i poniżej.

        Teraz mam 10Mb w tym że może się wahać download pomiędzy 1 – 10 i tego reklamować się nie da u mnie poniżej 7Mb nie schodzi tak że mam komfort a upload to 1Mb.

        1. jak mówię – ja nie ściągam aż tak dużo ew. update systemowe i mi odnawianie co godzinę nie przeszkadza akurat – chyba jednak kupię te Aero2

    1. już wpłaciłem depozyt 20 zł+7 zł za dostawę, po zaksięgowaniu wysyłam formularz pocztą – trochę upierdliwa procedura zamówienia, ale łącznie za ca. 30 zł za darmowy, choć powolny net na 3 lata chyba warto

  4. Dziwi mnie, że w dobie wszechobecnego internetu nikt przy okazji remontu mieszkania nie myśli o położeniu kabli ethernet w scianach oprócz robienia instalacji elektrycznej 😐
    Jedna skrzynka z ruterem np.w przedpokoju pozwala w ten sposób uniknąć wiercenia i prowadzenia kabki po scianie.
    Co do kosztów stałego lacza 🙂 wychodzi ok. 40PLN na miesiąc za 10Mb/s bez ograniczeń + darmowy ruter ethernet/WiFi.
    Nie jest to może konkurencyjna oferta w stosunku do Aero2, chociaż?
    Jak dla minie Aero2 jest jedynie miłym, acz użytecznym mobilnym dodatkiem.
    Co do limitów na tranfer, nie mam czasu by kalkulować 15PLN w tą, czy w tamtą stronę co miesiąc, po prostu szkoda czasu, chyba że ktoś zmienia miejsce zamieszkania częściej, niż raz w roku lub co dwa lata, nie wiem? :-/

    1. Wiesz jak to jest.
      – Kabel ethernet,
      – no to może dodatkowo jeszcze kabel TV Sat i/lub kablówki, bo nie wiadomo gdzie dobra oferta będzie,
      – może jednak dodatkowo kabel tel. bo niby przeżytek ale może jednak telefax sie przyda
      – dlaczego nie puścić kabli do głośników surround w ścianach?
      – a może jeszcze dodatkowe dwa przewody 12V, no bo się przyda do oświetlenia albo alternatywnej instalacji

      i tak dalej…

      żart? nie

      znam osobę które puściła całą plątaninę kabli podczas remontu

      ja osobiście puściłem tv sat, kabel telefax i wystarczy – już w czasie remontu stawiałem na mobilność (ew. opuszczenie miejsca zamieszkania) a fajna, bo fajna oferta światłowodowa pojawiła się w moim mieście dopiero po remoncie

      1. Wielu operatorów oferuje za darmo modemy kablowe z wbudowanym WiFi.
        Instalacja ogranicza się wtedy poprowadzenia kabla od skrzynki do takiego urządzenia, które można zamontować np. na ścianie w przedpokoju lub po prostu schować w szafie.

        W tym przypadku zupełnie uwalniamy się od jakichkolwiek kabli, jednak szybkość transferu po WiFi może być niekiedy znacznie mniejsza, niż parametry stalego lacza za które płacimy, na co warto zwrócić uwagę przy wyborze oferty o danych parametrach :-/

        Jak pisałem wcześniej za stalym laczem przemawia przede wszystkim, znacznie większa prędkość transferu + brak limitów pobierania danych oraz zbliżona do obarczonego limitami internetu mobilnego cena.

        Oczywiście zależy do czego ma nam służyć lacze. Jeśli ma być to przeglądanie poczty i czytanie artykułów w internecie, to Aero2 jest zdecydowanie bezkonkurencyjne z racji swojej ceny i mobilności, którą zapewnia 🙂
        W tym miejscu należy jedynie wziąć pod uwagę, co zrobimy po 2016r.

        W każdym razie myślę, że jeżeli akurat planujemy remont można przynajmniej przez chwilę się zastanowić, czy nie warto mieć również możliwości podłączenia się pod gniazdko ethernet obok elektrycznego, w ten sposób będziemy mieli pewność, że w pełni wykorzystamy to, za co zapłaciliśmy ^_^.

        1. uwagi powyższe jak najbardziej słuszne i myślę, że cenne dla osoby, która czytając dojdzie aż do tego momentu

          oczywiście w moim przypadku decyduje mocno kryterium mobilności – natomiast to co robię to swoisty eksperyment „na żywo” – czy mobilny internet może osobie takiej jak ja zastąpić kablowe łącze – to się okaże 🙂

  5. Ja miałem mobilny, ale aktualizacje systemowe trzech komputerów w domu (ja, żona i nasze nastolatki) zjadały cały transfer. Poza tym była kłótnia o modem USB-GSM, a to też jest dodatkowy koszt na starcie… W przypadku jednej, zdyscyplinowanej osoby może się sprawdzić. W przypadku pracującej i uczącej się rodziny – niekoniecznie.

  6. Też miałem przechodzić na mobilny, ale w tym czasie wchodził drops, oferta była ciekawa to zaryzykowałem. i tak dwa miesiące mam tego dropsa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Policz to * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.