Gaz łupkowy w Polsce – przeszkody, problemy, biurokraci…

W oparciu o informacje od inwestorów, którzy dokonują odwiertów i prowadzą badania geologiczne jeszcze w tym roku pojawi się nowa ocena wielkości złóż gazu łupkowego w Polsce. Jest to zapowiedź Macieja Grabowskiego – szefa resortu środowiska. Co ciekawe, w ostatnim czasie już siedem spółek zrezygnowało z inwestowania w polski gaz łupkowy.

Szacunki wykonane w 2012 roku były bardzo rozpięte i nareszcie, posiadając informacje z nowo wykonanych otworów, możliwe będzie ich zawężenie. Podstawą do tego mają być informacje przekazywane Państwowemu Instytutowi Geologicznemu przez nikogo innego jak właśnie firmy prowadzące odwierty. Co nadal pozostaje niewiadomą to czas do rozpoczęcia w naszym kraju przemysłowej eksploatacji gazu z łupków.

9313646738_33ec265ae3_zResort skarbu przygotowuje specustawę węglowodorową, wspomina minister zaznaczając, że wszelkie uwagi resortu środowiska dotyczące terminów konsultacji jak również działań na terenie parków narodowych i rezerwatów zostały uwzględnione. Propozycja specustawy jest wzorowana na już obowiązujących: drogowej, o gazoporcie czy o inwestycjach w energetyce jądrowej. Dzięki projektowanej ustawie możliwe ma być prowadzenie prac związanych z poszukiwaniem, rozpoznawaniem, wydobyciem oraz transportem węglowodorów na podstawie tylko jednego aktu prawnego. Ogólnie rzecz ujmując, ma to być ułatwieniem dla poszukujących gazu łupkowego w naszym kraju.

Z szacunków z marca 2012 roku ogłoszonych w Raporcie Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego wynikało, iż w Polsce może znajdować się 346-768 mld m3 gazu łupkowego, którego wydobycie byłoby potencjalnie opłacalne. Jednak określenie, gdzie na terenie naszego kraju występują takie warunki możliwe było dopiero po przeprowadzeniu testów produkcyjnych i to w co najmniej 100 zaplanowanych otworach.

6963493696_94b628546a_zMówi się, że inwestorzy, którzy do dziś nie uzyskali w swoich odwiertach przepływów przemysłowych mają trudności z pozyskaniem finansowania swoich przedsięwzięć. Grabowski podkreśla jednak, że Polska jest absolutnym liderem jeśli chodzi o poszukiwanie gazu łupkowego. Inwestorzy poszukujący tegoż gazu dokonali 14 odwiertów w roku 2013 i 15 w roku 2014. Rzekomo wciąż pojawią się firmy, które są w posiadaniu koncesji poszukiwawczych bądź składających nowe wnioski koncesyjne.

Niepokoi jednak fakt, iż maleje liczba inwestorów w polski gaz łupkowy. Spowodowane jest to na pewno barierami o charakterze biurokratycznym, ale i niekorzystnymi warunkami do prowadzenia odwiertów. To stawia Polskę w bardzo niekorzystnym położeniu – bez rozpoczęcia komercyjnego wydobycia gazu nasz kraj nadal pozostanie zależny od dostaw gazu z Rosji. Eksploatacja gazu łupkowego miała być priorytetem, co w swoim expose podkreślał Donald Tusk. Niestety nie powstał żaden skodyfikowany zbiór przepisów, regulujących wydobycie.

8204845823_48c2742a9a_zNajwyższa Izba Kontroli podważa rzetelność jak również staranność Ministerstwa Środowiska, odpowiedzialnego za przyjmowanie wniosków i wydawanie licencji. W 2013 roku został nawet opublikowany raport, w którym to NIK wykazuje szereg zaniedbań ze strony Ministerstwa (zainteresowanych zapraszam do lektury we własnym zakresie). Głównym zarzutem były opóźnienia, które wynikały z czasu potrzebnego na uzyskanie pozwoleń prowadzenia odwiertów. Uznawane jest to za największy hamulec dla inwestycji w polski gaz łupkowy.

Niepokoi fakt, iż nie tylko przeszkody administracyjne stają na drodze branży łupkowej. 13 listopada zeszłego roku europosłanki Dominique Bilde, Sophie Montel i Mireille D’Ornano wniosły projekt rezolucji Parlamentu Europejskiego, dotyczący zakazu eksploatacji złóż gazu łupkowego metodą szczelinowania hydraulicznego. Skutkiem tego ma być wprowadzenie moratorium europejskiego na eksploatację gazu łupkowego tą właśnie metodą oraz zawieszenie wydawania zezwoleń na poszukiwanie jego złóż do momentu opracowania alternatywnego sposobu pozyskiwania. Po prawdopodobnym zaakceptowaniu rezolucji Polska będzie mogła zapomnieć o inwestowaniu w łupki nawet na kilka lat. Taka wizja jest bardzo niepokojąca.

Autorka: Dominika

Wyślij ten wpis znajomym!

2 przemyślenia nt. „Gaz łupkowy w Polsce – przeszkody, problemy, biurokraci…”

  1. oprócz typowej biurokracji pojawiały się też przeszkody natury politycznej: tam gdzie konkurował Orlen z jakimś innym inwestorem to mimo, że Orlen nie planował odwiertów, to innym inwestorom rzucano kłody pod nogi, niekiedy wciągając do tego np. ABW.
    http://www.abw.gov.pl/pl/aktualnosci/809,Sledztwo-w-sprawie-przyjmowania-w-latach-2009-2011-korzysci-majatkowych-przez-pr.html
    Niecałe 24 godziny później przedsiębiorców zwolniono, postępowanie o niesłuszne zatrzymanie i odszkodowanie z tego tytułu (na koszt podatników) jest wciąż w toku, a także nie udowodniono przyjęcia ani wręczenia korzyści majątkowych komukolwiek z zatrzymanych. Informacje o tej akcji miałem z pierwszej ręki…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Policz to * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.