Elektryczny samochód dla mnie. MP3

Wyślij ten wpis znajomym!

Witam. Kontynuuję dziś tematy samochodowe. Nawiązując do poprzedniego wpisu, powiem coś o leasingu lub o wynajmie długoterminowym samochodu z mojej (finansowej) perspektywy. Tematem dnia jest jednak auto elektryczne we współczesnym mieście, choć na tytułowym zdjęciu widzicie obrazek, który zdaje się nie nawiązywać do tematu… ale…

Jak i dlaczego nawiązuje? O tym dowiesz się w nagraniu…

W dzisiejszym MP3 opowiem jednak po pierwsze o samochodzie elektrycznym (część 2) dla siebie oraz o proponowanych usprawnieniach, które mógłby mieć taki pojazd (część 2).

Zapraszam do wysłuchania oraz komentowania!

Część 1

Część 2

Do pobrania bezpośrednio na Twój telefon lub komputer:

1# http://oszczedzanie.info.pl/wp-content/uploads/2016/10/ElektryczneAutoDlaMnie.mp3

2# http://oszczedzanie.info.pl/wp-content/uploads/2016/10/ElektryczneAutoDlaMnie_czesc2.mp3


Wyślij ten wpis znajomym!

25 przemyśleń nt. „Elektryczny samochód dla mnie. MP3”

  1. Auto elektryczne jest jak najbardziej realne zresztą auto elektryczne nie jest niczym nowym już 100 lat temu w USA pojawiały się auta elektryczne ale z oczywistych względów w tamtych latach wygrał napęd tłokowy .Ropa była tania i łatwo dostępna wystarczyło w Teksasie wywiercić prosty płytki szyb na 150 metrów i ropa tryskała , jedyne dostępne akumulatory w tamtych czasach to były kwasowo -ołowiowe , ciężkie oraz mało wydajne .Dziś sytuacja jest diametralnie inna najlepsze złożą ropy zostały wyeksploatowane stawia się platformy wiertnicze 2 tyś km od brzegu na Oceanie, przerabia się piaski roponośne szczególnie w Kanadzie bardzo droga technologia szkodliwa środowiskowo i mało wydajna , kombinuje się z łupkami . Dla czego to się robi bo to łatwe i wygodne ? Nie robi się to dla tego bo szczyt wydobycia już mamy za sobą albo za chwilę będziemy mieli .Z drugiej strony techologia akumulatorów poszła do przodu nawet akumulatory Lit jon spokojnie mogą dać zasięg 300 km w aucie elektryczym a w kolejce czekają Magnezowo -jonowe oraz Grafenowo -jonowe więc problem zasięgu w zasadzie jest dzisiaj rozwiązany. Zresztą przeciętny Kowalski i tak nie robi dziennie więcej jak 100 km swoim autem nawet przy zasięgu 200 -250 km możliwe jest jeżdżenie po całej Polsce oczywiście pod warunkiem że po drodze będą stacje szybkiego ładowania z mocnymi ładowarkami o mocy od 50 KW lub więcej .

    1. Dokładnie, odrobinę dłuższa przerwa na stacji benzynowej na doładowanie po 200km na pewno wejdzie nam w krew, pomijając, że przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa. Kierowca po krótkim odpoczynku, czymś lekkim na żołądku i kawie będzie przytomniejszy na drodze.

      1. Jak najbardziej zmęczony kierowca reaguje podobnie jak po wypiciu alc . Sam doświadczyłem silnego zmęczenia za kółkiem i przyznam że byłem wtedy o połowę gorszym kierowcą niż normalnie . Powyżej 3,5 tony jest tacho ale i to w pełni nie rozwiązuje problemu nadal zdarzają się świadome przekroczenia czasu . Musi zmienić się mentalność .

        1. skoro technologia – czyli wymuszenie postoju i ładowania pomoże, to ja jestem za

          znam sam zbyt wielu ludzi, którzy na puszcze red bulla, bez odpoczynku, bez jakiegokolwiek oprzytomnienia, wyjścia z auta na powietrze – tlen – kilka skłonów i rozciągnięć, (dodaj tu to co uważasz za niezbędne) – robią po 500 km bez zatrzymywania się

          tacy maratończycy – ty masz rację – są podobny zagrożeniem jak pijani kierowcy

          1. Ja nigdy nie piję energetyków jakoś ani mi to nie smakuje a poza tym jest tam za dużo chemii .Za to mocna kawa jak najbardziej ale też nie uważam żeby to było zdrowe . Przerwy w jeździe są konieczne tak minimum bezpieczne uważam dla amatora 3 godziny jazdy na przerwie jakiś krótki spacer jakaś niech będzie kawa coś zjeść i można dalej śmigać . Auto elektryczne i obowiązkowe ładowania siłom rzeczy przyczyni się do przerw .

  2. Jeżeli natomiast chodzi o ekologie i czyste powietrze w PL to oczywiście auta dokładają soją cegiełkę i uważam że najbardziej trujące pojazdy powinno się eliminować ale z tym bym się aż tak nie spieszył . W PL największym źródłem zanieczyszczeń nie jest ani przemysł ani motoryzacja ale ogrzewanie budynków to jest dobre 60 do 70 procent zależy jak kto liczy i do jakich danych sięgniemy w pierwszej kolejności trzeba by się wziąć za ten temat palenie w piecach plastikami i najgorszymi miałami ,mułami jest nie do przyjęcia .W sezonie grzewczym w godzi ok 18 w mojej dzielnicy w zasadzie nie powinno się jeździć ani rowerem ani nawet specjalnie chodzić tak silne jest zanieczyszczenie jak na Górnym Śląsku w latach 70 tych. W drugiej kolejność powinno się eliminować najbardziej trujące niesprawne auta szczególnie w dużych aglomeracjach miejskich przy czym najpierw skupił bym się na autach niesprawnych bo sprawny nowoczesny diesel bez DPF spełnia wszystkie polskie normy z nawiązką .

    1. Tak, jak najbardziej, tylko jak w praktyce wymusić dbanie o czyste powietrze i zakaz spalania śmieci w piecu?

      Naloty i rewizje w kotłowni? (Cwaniak i na to znajdzie sposób!)

      Swoją drogą już dosuszają się mojej własnej roboty brykiety.

  3. Pojawiają już się całkiem realne pomysły dopuszczania do sprzedaży tylko piecy spełniające odpowiednie normy oraz zakaz sprzedaży najgorszych paliw mułów ,węgla brunatnego najgorszych miałów które z powodzeniem można spalać w dużych instalacjach wyposażonych w odpowiednie systemy oczyszczania ale na pewno nie do spalania w małych piecach. Jakieś dopłaty do termomodernizacji budynków to jest jakaś myśl trzeba zmniejszyć zapotrzebowanie na ciepło . Kolejnym pomysłem to montaż małych elektrofiltrów przy domowych piecach istnieją takie filtry opracowali je Polacy na Śląskiej Akademi Górniczo Hutniczej pozostaje masowa produkcja takich urządzeń może jakieś dopłaty . Sam wolny rynek może sobie nie poradzić w tej kwestii będą potrzebne decyzje polityczne.

  4. Miał węglowy ale piec nowoczesny więc jest to nieco lepsze od Kopciucha bez palenia śmieci bo piec wytrzymuje 2 doby . Też nie uważam że jest to optymalne rozwiązanie ale budynek jest przed termomodernizacją więc jeszcze na razie będzie ten miał docelowo może gaz.

    1. dobrze spalany miał, w nowoczesnym piecu z rotorem, spalany prawidłowo, bez wrzucania butelek PET jest o niebo bardziej ekologiczny niż tzw. śmieciuch, gdzie spalają się pocięte opony wujka Tadzia

  5. Auto elektryczne ma duży potencjał ale przynajmniej na początku elektryfikacji transportu potrzebne jest wsparcie rządzących . Ja mam ciekawą propozycję na auta elektryczne VAT zero procent ,akcyza zero ,cło zero. Do tego ulgi jeżeli chodzi o ubezpieczenie oraz bezpłatne parkowanie w centrach miast ,przegląd techniczny darmowy albo za pół ceny . Bez takich zachęt ciężko będzie to szybko przestawić na prąd .

    1. też racja, ale w polityce jest potężne lobby koncernów, firm, powiązania kolesiowskie… będzie ciężko

      na pewno trend przyjdzie z zachodu, oni pierwsi przesiądą się na elektryki, potem my, po 2-3 latach, będziemy sprowadzać ich elektro-używki na nasz rynek, na wtórny leasing

      1. A z żywotnością akumulatorów aż tak bym nie panikował są 10 letnie priusy w których akumulatory działają całkiem przyzwoicie. Chyba że celowo będzie się skracać ich żywotność . Jestem sobie też wstanie wyobrazić np taką elektryczną fokę w rożnych wersjach z różnymi pakietami akumulatorów podstawowa miejska wersja miała by zasięg ok 180 km ,średnia miała by nie co mniejszy bagażnik i zasięg 300 km, a wersja z max zasięgiem skierowana np dla przedstawiciela handlowego była by 2 miejscowa a zamiast tylnych siedzeń były by dodatkowe pakiety akumulatorów opcjonalnie grzanie spalinowe żeby zimą jeszcze ten zasięg wydłużyć i może 700 km albo więcej przy technologi lit -jon dało by się wycisnąć .

        1. „Chyba że celowo będzie się skracać ich żywotność .”

          Sam to powiedziałeś 😉 Obawiam się, że tak właśnie będzie, aby po 2-3 latach akumulator musiał pójść do regeneracji.

  6. Komentarz Andrzeja z FB:


    co do auta elektrycznego i tematu grzanie – chłodzenie Latem pomysł jest taki PV na dachu i masce powinno napędzić klimę podczas jazdy. Problem robi się zimą bo wydajność akumulatorów spada wraz z temp, i jeszcze obciążenie grzaniem można instalować pompe ciepła która zużywa 4 razy mniej prądu niż grzanie elektryczne ale i tak zużywa ale ja mam lepszy pomysł grzanie spalinowe trudno trzeba odżałować ten litr lub pół nafty albo gazu i mieć mocny akumulator

    Andrzej, niektóre z Twoich pomysłów pokrywają się z moimi wcześniejszymi spostrzeżeniami. Pozdrawiam.

  7. Do foki chciałbym założyć taki zestaw elektrycznego grzania silnika na postoju.http://www.boruta.biz/grzalkidefa.html . To jest mocno upowszechnione w krajach skandynawskich tam są słupki z prądem pod wieloma marketami. W PL to też ma sens zwłaszcza jak ma się diesla takie wstępne rozgrzanie zmniejszy spalanie oraz sprawi że spaliny będą mniej trujące. Ostatnio robiłem pomiary spalania w foce i wyszło tak w warunkach typowo miejskich częste gaszenie i odpalanie zimnego silnika wyszło 7,3 . Jazda drogą ekspresową 120 km,h bez obciążenia pasażerami ok 5 litrów . Przy bardzo niskich tęp Zima – 18 stopni jazda miejska gaszenie odpalanie strzelam że pod 10 litrów.

  8. Użytkowe samochody elektryczne to nadal bajer.
    Natomiast te ogrzewanie to zwykłe „webasto” + moduł sterowania na pilota, znane i stosowane od lat, nic nadzwyczajnego, każdy chętny może to mieć w aucie.
    BTW Andrzej nadal popełnia te same błędy co Remigiusz…

    1. „BTW Andrzej nadal popełnia te same błędy co Remigiusz…”

      – Ciekawe spostrzeżenie. Podaj jakiś przykład błędu do korekty.

      – O ile wiem nie każdy model auta umożliwia instalację ogrzewania na pilot.

    2. No i co z tego że to zwykłe webasto a co byś chciał mały reaktor atomowy. Zamiast 8 litrów ON Zimą zużywasz pól litra na ogrzewanie tylko w celu odciążenia akumulatorów bo napęd jest elektryczny chyba jest różnica w spalaniu 8 litrów a 0,5 litra . Może to być tez gaz ziemny albo nawet alkohol.

    3. @andrzej
      alkoholem to wydajniej się inaczej rozgrzać, tylko wtedy już auto nie do użytku (dla odpowiedzialnego, dorosłego faceta)

      @anonim
      nadal czekam na konkretnie wytknięcie błędów, ja robię wszystkie edycje postów gościnnych i chciałbym je poprawić – jak ktoś ma jakiś konkret – proszę pisać

      1. To zdanie jest ****** technicznym: „O ile wiem nie każdy model auta umożliwia instalację ogrzewania na pilot”. Co ma jakieś urządzenie (w tym przypadku ogrzewanie postojowe) do sposobu jego uruchamiania (w tym przypadku na pilot)? Zamontowanie i używanie ogrzewania to jedna sprawa a uruchamianie go pilotem, pociągnięciem sznurka lub znakami dymnymi to osobna sprawa.

        **********: „No i co z tego że to zwykłe webasto a co byś chciał mały reaktor atomowy. Zamiast 8 litrów ON Zimą zużywasz pól litra na ogrzewanie tylko w celu odciążenia akumulatorów bo napęd jest elektryczny chyba jest różnica w spalaniu 8 litrów a 0,5 litra . Może to być tez gaz ziemny albo nawet alkohol”. Co ma do rzeczy że ja bym coś chciał? Napisałem czym jest to ogrzewanie, czymś popularnym od dawna a nie wynalazkiem sprzed chwili. Dalsza część wypowiedzi do niczego nie pasuje . **********

        /odpuść docinki, ostrzegam/

  9. A i jeszcze jedna rzecz mi przyszła do głowy auto elektryczne musi mieć oszczędne odbiorniki energii . Ale z tym to już aż takiego problemu niema oświetlenie główne na pewno w technologi LED. Nawet oświetlenie deski rozdzielczej jak i innych punktów świetlnych powinno być Ledowe .

  10. W zasadzie nic nie stoi na przeszkodzie żeby już dzisiaj połowa rynku to były elektryki . Przeszkód technicznych już nie ma . Są natomiast inne choćby mniejsze zapotrzebowanie na części ,oleje ,smary ,filtry przemysł motoryzacyjny by to mocno odczuł ,koncerny paliwowe też gdzieś są w tym wszystkim na pewno nie są zainteresowane spadkiem popytu na paliwa. Ostatni problem to słabe zrozumienie tematu auta elektrycznego przez większość ludzi ba nawet przez polityków . W każdym bądź razie Kowalski nie bardzo sobie wyobraża że auto może być inaczej napędzane jak ON,PB ,LPG

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Policz to * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.