Z czego składa się kredyt? Co to jest RRSO?

Ostatnio po głowie zaczęło mi chodzić wzięcie kredytu na samochód firmowy. Zasadniczo jestem przeciwny pożyczaniu, jeśli jest to niepotrzebne, jednak to przecież, w teorii, rzecz, która pracuje i przynosi zysk… co jeśli rata kredytu będzie niewspółmiernie mała do osiągniętych, dodatkowych zysków. Na pewno się opłaci… przecież oprocentowanie kredytu to tylko x,y%…

Gdyby zatem policzyć uśrednione, dodatkowe zyski…. opłaci się czy nie?

Tutaj, Moi Drodzy zaczynają się przysłowiowe schody! Oprocentowanie kredytu nie jest jego jedynym kosztem, co więcej jest jednym z wielu kosztów, którymi obarczają nas podmioty, które go udzielają!

Prowizja od udzielenia kredytu – poza tym, że bank zarabia pewną kwotę na oprocentowaniu (a konkretnie na tzw. marży ponad pewien minimalny pułap oprocentowania, tzw. WIBOR), bank pobiera tzw. prowizję za udzielenie kredytu. W ofercie samochodowej którą właśnie przeglądałem, sama prowizja jest wyższa niż deklarowane oprocentowanie kredytu.

Opłata przygotowawcza – relatywne novum na polskim rynku, spowodowane tym, że klienci nauczyli się czytać oferty i porównywać wartość zarówno oprocentowania jak i prowizji. Powodem jest także urzędowe ograniczenie maksymalnej wysokości oprocentowania, które samo w sobie ogranicza zysk banku. Podmiot udzielający kredytu może „poprosić” o uiszczenie tzw. opłaty przygotowawczej, w teorii obejmującej i pokrywającej koszta czynności potrzebne do udzielenia kredytu. W praktyce jest to także jakiś zysk dla instytucji kredytującej. Opłata przygotowawcza może (choć nie musi) być dodatkowym kosztem oprócz wyżej wymienionej prowizji.

4540093839_3132e9bb0e_z

Ubezpieczenie kredytu – jest to „zaledwie” jakiś ułamek procenta kwoty kredytu, który obejmuje ochronę ubezpieczeniową spłaty kredytu na wypadek utraty pracy, albo innych problemów kredytobiorcy. UWAGA! W praktyce jest to tylko i wyłącznie zysk instytucji powiązanej z bankiem a rzeczywista ochrona obejmuje bardzo wąski zakres przypadków. Np. tracisz pracę „nie z Twojej winy”, ale pracodawca robi problemy i w praktyce kończy się tzw. „porozumieniem stron” – tego ubezpieczenie już nie obejmie. Jest to grząska sprawa (ubezpieczyciele mogą stosować tzw. regres oraz inne sztuczki prawne). To jest temat na osobny wpis.

Czy piszę to, by Cię wystraszyć? Nie! Raczej na spokojnie przestrzec przed zbytnim optymizmem odnośnie zadłużania się. Po prostu niech termin taki, jak „ubezpieczenie kredytu” nie wpływa „pozytywnie” na Twoją osobistą decyzje inwestycyjną, bo w praktyce nie jest to żadnym zabezpieczeniem Twoich interesów.

Przejdźmy dalej…

17301073405_f693d06017_z

Dodatkowe ubezpieczenia wiązane – kredytodawca poprzez przedstawiane warunki i negocjacje cenowe może, nie musi, „zmotywować Cię” do podjęcia kolejnego ubezpieczenia, np. ubezpieczenia na życie, co de facto jest kolejnym kosztem dodatkowym, towarzyszącym kredytowi.

Teraz kolej na kluczowy parametr, o który mowa była w tytule wpisu:

Rzeczywista roczna stopa oprocentowania – RRSO – to wskaźnik, który uwzględnia rzeczywiste koszty wzięcia kredytu – nie tylko sztandarowy parametr, czyli oprocentowanie, ale także wszelkie rzeczywiste prowizje i opłaty niezbędne do wzięcia kredytu.

Jak tam moja decyzja wzięcia kredytu na samochód? Przyznam, ze po analizie kolejnego, kolejnego… i jeszcze kolejnego paragrafu, za który mam zapłacić entuzjazm nieco mi opadł, sprawdzenie RRSO, czyli wskaźnika, który przy ofercie oznaczony był gwiazdką i ledwie czytelnymi, małymi szarymi literkami sprawia, że muszę jeszcze raz sprawę przemyśleć, tymczasem po drodze wyjaśniłem Wam, z czego składa się kredyt

Pozdrawiam!

Jeśli spodobał Ci się ten wpis – polub mój blog na FB, obserwuj na Twitterze albo  dodaj do listy subskrybowanych.

3 przemyślenia nt. „Z czego składa się kredyt? Co to jest RRSO?”

  1. Niezły wpis i rozłożenie oferty na części. Nie myślałem o ubezpieczeniu w ten sposób. Trzeba uważać i dobrze to skalkulować wszystko ☺

  2. Bardzo potrzebny wpis! Nie wiedziałam, że tych kosztów około kredytowych jest aż tyle. Strach pomyśleć, ile ich ponosimy przy większym kredycie np. hipotecznym…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Policz to * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.