Wyprawa w wysokie Tatry – wpis gościnny

Witajcie. Lato na blogu „Oszczędzanie” to czas częstych wpisów poza tematem głównym bloga, jeśli „dobre wiatry zawieją” – wpisów turystycznych. Kontynuując tradycję zamieszczam e-mail Andrzeja z Leszna oraz zdjęcia z jego wyprawy.

Koledze dziękuję – a Was zapraszam do lektury. Zdjęcia można, a nawet należy, kliknąć i powiększyć.

Witam przesyłam fotki z wypadu w Tatry – zostały zrobione na szczycie Świnicy 2300 m.n.p.m, inne prezentują dojście do Świnicy, a jedna to Morskie Oko.

OLYMPUS DIGITAL CAMERANiedawno odbyłem 4 dniowy wypad w Tatry zapowiadało się łatwo i przyjemnie,  przyjechałem z kuzynem i z rodziną do Zakopanego, co mnie zastało – okropny ścisk – już na zakopiance były 2 godzinne korki wrrr. Ceny w Zakopanym porażają, dlatego zdecydowaliśmy się na nocleg w Kościelisku i ewentualny dojazd do centrum pierwszego dnia pokręciliśmy się po Krupówkach ścisk był nieziemski – a jeżeli w Karpaczu ceny są pod Niemca to na Krupówkach chyba pod Szwajcara…

…ale nic 2 dnia decyzja idziemy w góry cel Świnica 2300 m.n.p.m chciałem zaliczyć Rysy ale to zostawiłem sobie na inny wypad. Zaczęliśmy wejście od 6 rano żeby zdążyć wejść i zejść przed nastaniem nocy. To nie był mój pierwszy wypad w Tatry wcześniej zaliczyłem Giewont i Kasprowy a Karkonosze to mam schodzone całe.

OLYMPUS DIGITAL CAMERANigdy wcześniej też nie przywiązywałem wagi do aż tak starannego przygotowywania się na wyprawy wysokie buty uznawałem za przesadę i niezbyt sensowną inwestycję, bo ile razy w roku się przydadzą po tej wyprawie. Zmieniłem jednak zdanie wejście zaczęliśmy od Kuźnic już na wysokości 1200 m szlak był bardzo kamienisty i trafiłem kostką w kamień, ból był silny ale kontynuowałem dalej  na 2000 m temperatura ostro spadła ja miałem tylko kurtkę przeciw deszczową zaczęły się bardzo ostre podejścia dla osób bez jakiegokolwiek przygotowania kondycyjnego mogły by być nie do przejścia zaczął padać deszcz, kamienie zrobiły się śliskie adidasy mi przemokły w końcu zaliczyłem poślizg i lekkie skręcenie kostki. Ból tym razem był silniejszy ale na szczęście mogłem dalej iść.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAPóźniej przy podejściu ostatnich 300 metrów żarty się skończyły, to była już bardziej wspinaczka niż podejście, każdy  drobny błąd mógł skutkować śmiertelnym upadkiem, co roku kilka osób spada ze Świnicy. Nogi mi się ślizgały a ręce kurczowo zaciskały na łańcuchach asekuracyjnych a dodam jeszcze że nie było ich za wiele w końcu się udało wejść na szczyt.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAWszystko fajnie ale trzeba jeszcze zejść a sił coraz mniej nie zabrało się prowiantu ani termosu z kawą. Jakoś udało się zejść na halę gąsienicową 1500 m ale byliśmy już totalnie wykończeni i poobijani.

Wnioski z tego są takie wybierając się w wysokie partie Gór powyżej 1800 m należy się bezwzględnie przygotować o ile w Karkonoszach da się chodzić w niskich butach to w Tatrach bezwzględnie buty powyżej kostki,  długie spodnie bo można się poodzierać zawsze jakiś prowiant i coś ciepłego do picia,  kurtka przeciw deszczowa, naładowany telefon, sprawdzić pogodę, wcześniejsze przygotowanie kondycyjne.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAWysokie partie naprawdę nie są dla wszystkich Ratownicy Topr codziennie ściągają jakiś ludzi co albo skręcili nogi albo stracili siły i nie byli w stanie iść. Tatry bez przygotowania mogą zabić i niema w tym żadnej przesady.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAJeszcze raz dziękuję Koledze za recenzję – a Was zapraszam do komentowania poniżej!

9 przemyśleń nt. „Wyprawa w wysokie Tatry – wpis gościnny”

  1. Swietne zdjecia, zwlaszcza na tytulowym widac ta przestrzen. Polska jest piekna, zwiedzilem nie jeden kraj, ale widze ze my nie mamy powodow do kompleksow wzgledem zagranicznych miejscowek.

    1. No zdecydowanie dlatego śmieszą mnie osoby które chwalą się że były w Egipcie po kilka razy a np Polskich gór nie znają wcale niestety takich osób jest sporo. Jestem zdania że najpierw warto pośmigać po Polsce a dopiero później śmigać za granicę bo inaczej niema się punktu porównania no bo jak chcesz porównywać inny kraj do Polski skoro Polski się nie zna? Niestety Polska jest dość droga ale są patenty żeby nie co zaoszczędzić .Ja np cenię sobie aktywny wypoczynek owszem mogę poleżeć na plaży nad Bałtykiem jak jest pogoda ale po 2 ,3 dniach zaczyna mnie to nudzić pozdr.

      1. Nudzić powiadasz? Mój tata słysząc o wypadkach w górach zawsze zadaje pytania typu a kto im kazał się tam szwendać? Skoro stale pracujemy i chcemy odpocząć to lepiej wybrać plaże lub spokojniejszą działkę zamiast łazić po jakichś głazach żeby pośliznąć się i odpaść.
        Pomimo tego że trochę pochodziłem po górach to ciężko się z tą argumentacją nie zgodzić.

        1. Dla Człowieka, który pracuje – z całym, moim ogromnym szacunkiem, fizycznie, przy kilofie i łopacie na przodku – odpoczynkiem jest działka, grill i piwo w rękach.

          Człowiek, który pracuje w pozycji siedzącej, chce odmiany, chce powiewu wiatru, krajobrazów i wysokich gór. Taka jest kolej rzeczy.

  2. „to w Tatrach bezwzględnie buty powyżej kostki”

    Jeżeli chcesz sobie w perspektywie kilku wyjazdów zniszczyć trochę kolana, to buty powyżej kostki na pewno Ci w tym pomogą 🙂

    Kostka naturalnie się skręca, w momencie usztywnienia kostki przenosimy tą siłę na kolana, które naturalnie się nie skręcają, tym samym niszczymy je. Jeżeli chcesz mieć dobrą amortyzację kup przede wszystkim buty z dobrą podeszwą (najlepiej twardą + dobry Vibram), bo ona Ci dobrze będzie amortyzować skręcenia, kostka naturalnie się skręci i będzie dobrze. Jeżeli interesuje Cię temat możesz przejrzeć np. buty podejściowe (sam miałem, niestety stopę mam nieco za szeroką i męczyły mnie przez to).

    Buty ponad kostkę przydają się tylko i wyłącznie w zimie, kiedy chodzi się trochę inaczej (no i jest chłodniej).

  3. Cudowne zdjęcia i świetna relacja;) Mi niestety ostatniego czasu, gdy jestem w górach pogoda nie dopisuje. Gdy wybraliśmy się do Zakopanego 3 lata temu i nocowaliśmy na polu namiotowym koszmarnie lało, burza więc nie wybraliśmy się w góry, bo to było za bardzo niebezpieczne.

  4. Tak spotkałem się z opiniami że ostatnio trochę się odchodzi od butów powyżej kostki ale skręcenia nie są przyjemne i w partie wysokie takie buty są jak najbardziej wskazane w partie niższe jak najbardziej mogą być buty niższe .Beskid ,Karkonosze , Bieszczady . Z wyposażenia dodałbym jeszcze jakąś dobrze świecącą latarkę a najlepiej 2 jedną większą jedną mniejszą jakby zastała noc .Dobrze jest też kogoś powiadomić gdzie idziemy i o której godź będziemy schodzić wiem że kiedyś w schroniskach można było taka inf zostawiać najlepiej wraz z nr tel żeby w razie przedłużenia się wyprawy od razu nie wznosić alarmu.

  5. A tak na marginesie dzisiaj w Tatrach na Orlej Perci był Śmiertelny wypadek gość spadł całkiem niedawno byłem w tym rejonie . Wiec naprawdę do wejść w wysokie partie trzeba być przygotowanym zarówno kondycyjnie 2 sprzętowo tak te oklepane już buty i temat morze 3 psychicznie znałem przypadki że pewna dziewczyna chwyciła się łańcuchów i nie chciała puścić ani w jedną stronę ani w drugą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Policz to * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.