W jaki sposób dbasz o budżet Twojej rodziny? Trzy opinie

Wyślij ten wpis znajomym!

Tydzień temu przedstawiłem Wam trzy wybrane opinie z niedawnego konkursu inwestycyjnego na moim blogu. Jak widać wpis wywołał Wasze zainteresowanie, zatem postanowiłem powtórzyć go, tym razem w odniesieniu do ostatniej edycji, jednocześnie dając tutaj głos Wam – moim Czytelnikom.

Laureatką ostatniej części jest Ola, której wypowiedź można zobaczyć tutaj:

Rozwiązanie konkursu Goldsaver.pl – W jaki sposób dbasz o budżet Twojej rodziny?

Jak wspomniałem w powyższym wpisie, ciekawych wypowiedzi, zasługujących na uwagę było więcej – zatem zerknijmy na niektóre z nich.

9139769726_40a62e1d3a_z

W jaki sposób dbasz o budżet Twojej rodziny?

Wojtek

O budżet mojej rodziny dbam głównie za przez stosowanie… budżetu domowego. Uważam, że to proste i przez wielu ludzi niedocenione narzędzie, jest wręcz nieodzowne jeśli chce się mieć domowe finanse pod kontrolą. Prowadzenie budżetu pozwala mi dokładną analizę wszystkich poniesionych przez moją rodzinę wydatków, jak również mogę dzięki niemu planować finansową przyszłość. Wiem ile muszę odkładać co miesiąc, aby pozwolić sobie na wakacje lub jak długo zajmie mi odkładanie pieniędzy na nowe żelazko.

Prowadzenie budżetu pozwala mi również na regularne oszczędzanie. W ten sposób tworzę finansową poduszkę bezpieczeństwa dla mojej rodziny, która w przypadku jakiegoś przykrego zdarzenia losowego uchroni mnie przez kłopotami i da nam czas na poukładanie sobie życia.

Aby nigdy nie zabrakło nam pieniędzy wszelkie nadwyżki finansowe staramy się pomnażać lub przynajmniej zadbać o to, aby nie zjadała nam ich inflacja. Inwestujemy bardzo bezpiecznie, są to głównie lokaty i konta oszczędnościowe. Ostatnio pokusiliśmy się także o kilka jednostek jednego z funduszy pieniężnych.

Generalnie o budżet domowy staram się dbać stosują jedną prostą zasadę- wydajemy mniej niż zarabiamy. Nie żyjemy ponad stan, a wręcz przeciwnie, dużo poniżej naszych możliwości i jest nam z tym bardzo dobrze 🙂

6239101036_417faa9078_z

 

Zapisuję wszystkie wpływy i wydatki. Nigdy nie wydaję więcej niż mam. Od kilku lat mam fundusz rezerwowy np. na wypadek dłuższej choroby. Zaraz po otrzymaniu wynagrodzenia przelewam część pieniędzy na rachunek oszczędnościowy. Na rachunku bankowym mam ustawione wszystkie comiesięczne przelewy dot. utrzymania mieszkania, ubezpieczenia itp. Planuję wszystkie większe wydatki (np. wakacje, zakup agd itp.) Na zakupach spożywczych zawsze jestem z listą rzeczy do kupienia, po to by kupić tylko te rzeczy, których aktualnie potrzebuję. Ograniczyłam opłaty za telewizję, internet i telefony dostosowując taryfy do moich rzeczywistych potrzeb.

Staram się korzystać z promocji (również tych bankowych ) i wyprzedaży. Wszędzie gdzie to możliwe korzystam z kart lojalnościowych.

Część potrzebnych rzeczy zdobywam dzięki ogłoszeniom typu „oddam za darmo” lub wymianom w serwisach społecznościowych.

19302682429_6a991cd8b2_z

 

Zacznę od tego że moje finanse przed długi (za długi!) czas były w opłakanym stanie. Pieniądze bardzo szybko się rozchodziły nie do końca wiadomo nawet na co. Parę lat temu zacząłem interesować się tematem finansów osobistych. Zacząłem czytać i subskrybować blogi finansowe. Miedzy innymi Twój blog. Od tego czas można powiedzieć ze moje finanse przeżyły szybką ewolucję. Przyjąłem podstawową zasadę: wydawać mniej niż zarabiam! To prosta strategia, ale przynosi wielkie korzyści!

Nie przekonałem się do takich programów jak np. MS Money, korzystam ze sprawdzonego Excela. Wypracowałem sobie własna metodę dbania o finanse osobiste. Może nie najskuteczniejszą, ale moja i mi odpowiadającą.

Wiem ile zarobię każdego miesiąca, wiem jakie mam wydatki stałe i ile pieniędzy zostaje mi do zagospodarowania. Zbudowałem fundusz awaryjny. Z pieniędzy które zostają mi cześć odkładam na większe wydatki które wiem że czekają mnie w najbliższym czasie. Cześć lokuję na lokatach. Do żadnego banku nie jestem przywiązany za nadto. Staram się unikać niepotrzebnych opłat, korzystać z promocji.

Nie spisuje wszystkich codziennych wydatków, ale w arkuszach Excela mam w miarę dokładnie rozpisane wszystkie opłaty czynszowe, za media, raty. Lubię matematykę, więc praca z Excelem nad optymalizacja wydatków sprawia mi przyjemność.

Z karty kredytowej też korzystam tylko z takiej która daje mi dodatkowe bonusy i o tylko na tyle aby zrobić wymagany obrót. Karta jest na bieżąco spłacana.

Teraz przede mną kolejne wyzwanie finansowe: odłożyć na wesele. Wierzę że się to uda.

A czy Ty masz jakieś swoje propozycje? Zapraszam do komentowania 😉


Wyślij ten wpis znajomym!

4 thoughts on “W jaki sposób dbasz o budżet Twojej rodziny? Trzy opinie”

  1. Zawsze zastanawiałem się dlaczego doskonale rozumiemy, że firmy muszą prowadzić ksiegowość, a prowadzenie ksiegowości domowej uważane jest powszechnie za „coś bez sensu”…
    Budżet jest budżet; nieważne czy dotyczy to całego kraju, korporacji, małej firmy, czy też rodziny…
    Z resztą chyba to ostatnie jest najważniejsze, bo właśnie w rodzinie wszystko sie dla nas zaczyna.

    Kontroli finansów osobistych powinno sie obowiązkowo uczyć w szkole i to zarówno na lekcjach tzw. przedsiębiorczości jak i w ramach „przygotowania do życia w rodzinie”.

    1. często obserwuję u ludzi ten sam schemat od lat – dzień wypłaty i kilka dni po… szał zakupów, drogie gadżety, najnowsza komórka, wymiana TV na taki o 2 cale większy, znajomi i rodzina na domówce przy dobrych (i nietanich) trunkach… potem reszta miesiąca płacz i pożyczanie

      1. Naśladujemy rodziców…
        I nawet jeśli czasami pojawi sie myśl, że: „to moze nie do końca dobre rozwiazanie” to i tak w większości nic z tym nie zrobimy…
        Bo ów schemat jest nam po prostu znany i tym samym „bezpieczny”…
        Trochę przerysowując: potrafimy cieszyć sie z tkwienia w szambie po dziurki w nosie tylko dlatego, że jest to NASZE WŁASNE i tym samym doskonale znane szambo.

      2. We francji takie postępowanie jest właśnie optymalizacją budżetu domowego. Jak nie wydasz to będziesz musiał zaplacic podatek. Właśnie dlatego Gerard Depardieu zwiał do ruskich.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Policz to * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.