Toaleta myjąca – co to jest i dlaczego warto zainwestować?

Wyślij ten wpis znajomym!

Jeśli ktoś zechce wyszukać w sieci informacji na temat higienicznych nawyków Polaków, spotka się ze skrajnymi opiniami. Wystarczy jednak wyjść z domu, żeby przekonać się, że jest nieźle. To samo twierdzą producenci armatury, którzy odnotowują coraz wyższą sprzedaż toalet myjących.

Toaleta myjąca – gdzie jest najbardziej popularna?

Toaleta myjąca cieszy się popularnością przede wszystkim w krajach, w których jest ciepło. W Europie jest to oczywiście południe kontynentu. Wiadomo – im cieplej, tym więcej nieprzyjemnych zapachów wydziela skóra. Natomiast miejsca, które nie są dokładnie umyte, mogą dać się we znaki nie tylko nosom innych ludzi. Brak odpowiedniej higieny może bowiem wywoływać infekcje okolic intymnych.

W Polsce bidety (za chwilę odróżnimy je od toalet myjących) znajdują się w co dziesiątym domu. Jak na kraj o umiarkowanym klimacie jest to bardzo dobry wynik.

Czym różni się toaleta myjąca od bidetu?

Toaleta myjąca to klasyczny przykład dwóch w jednym. Jest jednak nieco bardziej funkcjonalna niż popularny bidet. Niektóre modele pozwalają na:

  • regulację ciśnienia strumienia wody,
  • zmianę temperatury wody,
  • zmianę trybu strumienia, np. na masujący,
  • suszenie,
  • sterowanie pilotem lub mobilną aplikacją (sic!),
  • zminimalizowanie kontaktu z muszlą.

Zalety toalet myjących

  • Przede wszystkim są one najłatwiejszym i najwygodniejszym sposobem na umycie okolic dolnych. Dzięki możliwości regulacji strumienia dotrzesz w każdy zakamarek. Wystarczy wycelować i nacisnąć guzik.
  • Możesz zaoszczędzić sporo miejsca – wszak toaleta myjąca to jedna muszla, a klozet i bidet już dwie. W związku z tym…
  • … unikniesz niewygodnych przesiadek. Nie musisz pokonywać z opuszczonymi spodniami kilku kroków, które dzielą muszlę klozetową i bidet.
  • Ich obsługa jest naprawdę łatwa. Nie musisz obawiać się przycisków na pilocie.

Wady toalet myjących

Wadą mogą, ale nie muszą być koszty. Ceny desek myjących montowanych na muszle klozetowe zaczynają się od 2 tysięcy złotych. Koszt zwykłego bidetu, który wymaga też montażu stelażu (czyli konieczności kucia w ścianie i zapłacenia fachowcowi) oraz podciągnięcia dodatkowych rur, wcale nie musi być niższy.

Bardziej zaawansowane modele mogą kosztować 20 tysięcy złotych. Jednak dla kogoś, kto decyduje się na taką przyjemność, cena ta prawdopodobnie nie będzie wadą ani przeszkodą.

Dlaczego warto zainwestować?

Oszczędności

To proste. Inwestycja to myślenie przyszłościowe. Większy wydatek dzisiaj wiąże się z oszczędnościami w przyszłości. Jakimi? Oszczędzisz wodę – toaleta myjąca nie zużyje tyle wody co bidet lub konieczny niekiedy po tych czynnościach prysznic. Papier toaletowy wbrew pozorom też swoje kosztuje.

Higiena i zdrowie

Bakterie niech spływają!

Korzystając ze zwykłego bidetu, taplamy się we własnych zarazkach. Stojąca woda jest dla nich sprzyjającym środowiskiem. W toalecie myjącej bieżąca woda obmywa zabrudzone części ciała i od razu spływa do ścieków.

Nie za długo, nie za ciepło

Okolice ciała, o których mowa jest w tekście, nie lubią ciepła. Długie mycie w ciepłej wodzie, a właśnie tak wygląda korzystanie z bidetu, prowadzi do rozwoju hemoroidów. W toalecie myjącej ustawisz temperaturę wody, a cykl mycia to zaledwie 20 sekund. Dzięki temu zapobiegniesz powstawaniu hemoroidów i oszczędzisz sobie rumieńca na twarzy, który pojawi się w aptece podczas zakupu maści na tę wstydliwą przypadłość.


Wyślij ten wpis znajomym!

2 thoughts on “Toaleta myjąca – co to jest i dlaczego warto zainwestować?”

  1. Takie toalety to przede wszystkim w Japonii są. Ja pierwszy raz spotkałam się z deską myjącą u koleżanki, która po podróży sobie zamontowała w łazience biobidet. Sama teraz o tym myślę, bo to dobra rzecz szczególnie przy okresie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Policz to * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.