Robert Kiyosaki – aktywa i pasywa. MP3

Wyślij ten wpis znajomym!

Dzisiaj elementarz finansów osobistych.  W nagraniu mp3 wyjaśniam koncepcję aktywów i pasywów według Roberta Kiyosakiego oraz jego rozlicznych fanów.

Mimo, iż definicja aktywów i pasywów tego autora zupełnie nie pokrywa się z definicją akademicką ani też z pojęciami z zakresu księgowości to możemy wykorzystać ją, aby lepiej zrozumieć mechanikę naszych finansów osobistych.

Dlaczego widzimy tak wielu dawnych celebrytów (sportowców, piłkarzy, itp.), którzy po skończeniu kariery, po paru latach, wylądowali na przysłowiowym zmywaku?

Czy wygranie w Lotto gwarantuje dostatnie życie po kres naszych dni?

Jakie są ambicje polskiej klasy średniej?

O tym jak kształtować finanse osobiste opowiem w poniższym nagraniu:

Zapraszam!

Blue-piggy-bank_2009652a


Wyślij ten wpis znajomym!

7 thoughts on “Robert Kiyosaki – aktywa i pasywa. MP3”

  1. Nie czytałem Kiosakiego, ale zawsze sądziłem, że myślę podobnie jak on w sprawie postrzegania aktywów i pasywów. Po tym podcascie wychodzi na to, że bliżej mi do akademickiej definicji bo w przypadku, który omawiasz powiedziałbym, że aktywem jest moja firma, a wszystko co przyczynia się, ale nie generuje bezpośrednio, przychodów pozostaje jednak pasywem. Komputer, auto itp generują koszty uzyskania przychodu, dodatkowo tracą na wartości w czasie więc zupełnie nie po drodze mi do Kiosakiego jeśli miałbym to nazwać aktywem…

    1. Doktryna akademicka:

      Aktywo: samochód / Pasywo: oszczędności na jego zakup, ale też kredyt na jego zakup

      Doktryna kiyosakowska:

      Aktywo: samochód używany do biznesu / Pasywo: Twój drugi samochód typu cabrio, którego w sezonie ciepłym używasz do podjeżdżania do klubów przy plaży

      jak widzisz doktryna kiyosakowska jest bardzo subiektywna

      1. reasumując: to nic, że auto firmowe traci na wartości i generuje koszta – jeśli jego zakup dla Twojego biznesu przynosi po przeliczeniach dodatni strumień finansów, w doktrynie kiyosakowskiej jest on aktywem

        1. Hehe, w takim układzie wg mojej własnej doktryny samochód nie będzie nigdy aktywem 🙂 Musiałby być zabytkowy a dodatkowo wzrost jego wartości w czasie musiałby przewyższać koszty jego utrzymania 🙂

  2. Ja do wszelkich Amerykańskich motywatorów podchodziłbym bardzo ostrożnie kiyosaki jest bardzo ogólny za mało konkretów .Ale pewne pozytywy można z tego wyciągnąć fajnie powiedziałeś o wydatkach konsumpcyjnych często ludzie z tym przesadzają a już w ogóle nie pojmuję zadłużania się na cele nieracjonalne np na nowy samochód z salonu

    1. …ale byś Ty kupił samochód używany w dobrej cenie, ktoś najpierw musi kupić kiedyś nowy z salonu… zauważ 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Policz to * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.