Przysypało… słowo o grzaniu auta na parkingu

Jak widać przysypało lekko. U Was też? Przyjdzie mi jutro, a może i lepiej nawet dziś odśnieżyć i rozgrzać samochód. Z dieslem lepiej nie zwlekać, a ostatnio miałem problemy związane z mrozem. Swoją drogą dowiedziałem się – i to jest raczej potwierdzone z paru źródeł, że grzania auta na parkingu jest nielegalne. Silnik nie ma prawa pracować dłużej, bo to narusza ustawy o ekologii i takie tam. W efekcie nadgorliwy policjant, czy „życzliwy” sąsiad, który pokwapi się zadzwonić i już jest mandat.

„Za używanie samochodu w sposób, który powoduje uciążliwości związane z nadmierną emisją spalin do środowiska i nadmiernym hałasem oraz za pozostawianie pracującego silnika w czasie postoju w terenie zabudowanym grozi kara 100 zł. „

Porąbane to… Zwłaszcza w taką pogodę…

Co o tym myślisz?