Oszczędzanie wody w ogrodzie. Osobny licznik do wody ogrodowej.

Czy wiesz, że zasadniczy składnik wody, często oscylujący nawet w okolicach 50% rachunku za wodę to bynajmniej nie jest opłata za Twoja wodę? Założenie systemów decydujących o wysokości naszego rachunku jest takie, że woda dostarczona jest zasadniczo odprowadzona w formie ścieków. Ścieki należy oczyścić i ktoś musi za to zapłacić… i kto płaci? Pan płaci… Pani płaci… wszyscy płacimy!

Licznik do wody ogrodowej… to jest myśl!

Co się jednak dzieje z wodą, która podlewasz ogród? Ona także jest przeliczana wedle standardowej taryfy, mimo, że nie trafia przecież do ścieków! Co sprytniejsi ogrodnicy zatem występują do lokalnego zakładu wodociągowego o dodatkowe olicznikowanie zawodu wody ogrodowej. Są to oczywiście dodatkowe koszta, ale zwracają się one zazwyczaj już po jednym sezonie.

7413344536_1854a44f5e_z

Jak inaczej oszczędzić wodę w ogrodzie? Zbiornik na deszczówkę.

Jeśli budujesz dom pomyśl o jakimś rozwiązaniu, które umożliwi Ci gromadzenie deszczówki? Zazwyczaj to będzie jakiś zbiornik wkopany w ziemię (choć widziałem także zbiorniki podniesione), doprowadzenie deszczówki z rynien, przelew do odprowadzania nadmiaru wody.

W jaki sposób wykorzystać wodę ze zbiornika? W przypadku zbiornika ponad poziomem gruntu nawadnianie ogrodu może odbywać się grawitacyjnie, w przypadku zbiornika wkopanego może nam się przydać pompka elektryczna. (Koszt zużytej energii na przepompowanie jest niewspółmiernie niski do kosztu oszczędzonej wody!).

Własne ujęcie wody lub studnia?

Na ogół to rozwiązanie trochę bardziej kosztowne, ale może dać Ci niezależność od wodociągów. Inwestycja może zwracać się latami, studnia może mieć ograniczoną wydajność a na terenach wielu miast (przemysłowych, górniczych, itp.) tzw. lej depresyjny może znacznie ograniczać wykorzystanie tego źródła wody, dlatego musisz bardzo dobrze wybadać temat, zanim podejmiesz budowę własnego ujęcia.

Odpowiednia roślinność w ogrodzie!

Czy naprawdę potrzebny Ci jest gigantyczny trawnik zielony jak puszysty dywan, grządki, rabaty i cała dżungla? To wszystko potrzebuje dużo wody, zatem rozplanuj swój ogród tak, aby tej wody potrzebował mniej! Sucholubne rośliny, ograniczenie wielkości trawnika, ogródki skalne, itp. oraz inne patenty sprawią, że ogród przydomowy wody będzie potrzebował mniej (a jeśli to mądrze rozplanujesz to także znacznie mniej Twojego wkładu pracy!)

Podsumowanie:

Wybranie niektórych, bądź połączenie kilku z powyżej opisanych pomysłów, pozwoli Ci oszczędzić mnóstwo wody i cieszyć się niskimi rachunkami. Mądrze zaprojektowany ogród będzie czymś, co przyniesie satysfakcję właścicielom, zatem najlepiej pomyśl o nim już na etapie budowy domu (wtedy najłatwiej o zmiany).