Kredyty dla par – jak mądrze pożyczać pieniądze we dwoje?

Wyślij ten wpis znajomym!

Wspólne życie to pasmo wielu poważnych zobowiązań, także tych finansowych. Jakie możliwości kredytowe mają małżonkowie, a jakie partnerzy żyjący w nieformalnych związkach? Sprawdź, jak stan cywilny wpływa na Twoją zdolność kredytową.

Wysokość kredytu a zarobki

W przypadku par instytucje finansowe wyliczają zazwyczaj większą zdolność kredytową na osobę niż ta, którą przyznałyby tym samym kandydatom żyjącym osobno. Wynika to z zabezpieczenia spłaty kredytu – w razie utraty pracy obciążony kredytem singiel zostaje bez środków do życia, a tym samym bez możliwości spłaty zobowiązania. Bank może zażądać od niego dodatkowego ubezpieczenia. Jeżeli pracę straci jedno z partnerów lub małżonków, pensja drugiego będzie gwarancją spłaty kredytu.

4850787275_3874eaf044_b

Małżeństwa i konkubinaty

Dla instytucji finansowych nie ma różnicy, czy związek dwojga ludzi jest związkiem formalnym czy faktycznym. Jeśli oboje partnerów mają wystarczającą zdolność kredytową, bez większych problemów uzyskają wspólny kredyt, także hipoteczny. Osoby żyjące w konkubinacie ominie jednak możliwość wspólnego skorzystania z rządowych dopłat (Mieszkanie Dla Młodych). Zgodnie z ustawą wkład finansowy od państwa w zakup mieszkania lub domu może otrzymać tylko małżeństwo, zstępni i wstępni (czyli osoby po których dziedziczymy, lub które dziedziczą po nas) oraz rodzeństwo, małżonkowie rodzeństwa, ojczym, macocha lub teściowie.

Dzieci i pieniądze

Posiadanie dzieci jest postrzegane przez instytucje finansowe jako źródło wydatków, dlatego wielodzietne rodziny mają zazwyczaj mniejszą zdolność kredytową niż pary bezdzietne. Jeśli jednak planujesz skorzystać z rządowych dopłat do kredytu, posiadanie potomstwa zmniejszy ograniczenia związane z powierzchnią kupowanego lokalu i jednocześnie zwiększy próg procentowy dopłaty. Przy „zwykłym kredycie” dzieci, które pojawią się po podpisaniu umowy z instytucją finansową nie będą już miały wpływu na wysokość spłacanych rat.

Co w razie rozpadu związku?

W przypadku kredytu hipotecznego zrezygnowanie ze współdzielenia nieruchomości może być istotnym problemem dla pary kredytobiorców. Powinni oni poinformować instytucję finansową o swojej sytuacji i w porozumieniu z nią podjąć stosowne działania. Mogą sprzedać mieszkanie lub dom i dokonać wcześniejszej spłaty kredytu pod warunkiem, że w obawie przed utratą odsetek bank nie zastrzeże sobie braku takiej możliwości. Mogą też przepisać nieruchomość i kredyt na jednego z partnerów lub małżonków, ale wysokość odsetek obliczona na jedną osobę może okazać się wyższa niż w przypadku dwojga kredytobiorców.

Więcej informacji na temat kredytów hipotecznych znajdziesz na:

http://www.czasnafinanse.pl/kredyty/artykuly/czy-singiel-ma-szanse-na-kredyt-hipoteczny


Wyślij ten wpis znajomym!

6 thoughts on “Kredyty dla par – jak mądrze pożyczać pieniądze we dwoje?”

  1. Moi drodzy, powyższy wpis jest wpisem sponsorowanym, jednak wybrałem go do publikacji tutaj, bo otwiera ważny dla mnie temat – dotyczący finansów w rodzinie, układu Kobieta – Mężczyzna.

    Zaglądniemy także na blog Koleżanki z kobiecefinanse.pl i pogadamy o wspólnym budżecie 🙂

  2. Jestem zwolennikiem postawy, by jednak – jeśli to tylko możliwe – nie pożyczać we dwoje…
    I bynajmniej nie wynika to z braku zaufania do współmałżonka/konkubenta…
    To raczej brak zaufania do pożyczkodawcy…
    Bo jak coś pójdzie źle, to bank bez skrupułów „zaatakuje” wspólny majątek…
    A jak nie ma wspólnego, kredytu i majątku (intercyza) to łatwiej się „bronić”.
    Więc trzeba sie zabezpieczać :)))
    I żeby nie było…
    Uwżam, ze długi należy spłacać…
    Wszystkie, a właszcza te honorowe…
    Wszelako uważam również, że nie wolno tego robić kosztem własnego zdrowia i życia.
    Bank bez naszych pieniędzy nie zginie; my bez nich i owszem…

  3. Hej Remigiusz, poruszyłeś ciekawy temat. Wspólny kredyt to bardzo trudna decyzja, o bardzo poważnych konsekwencjach. Niestety, często podejmowana jest zbyt pochopnie. Od doraźnych korzyści w postaci wyższej zdolności kredytowej, znacznie ważniejsze jest to, czy związek ma szansę na dłuższy staż, niż sam kredyt hipoteczny. Znam kilka par, które po latach łączy już to jedno: wspólne raty…

  4. wpis na czasie, właśnie jestem w trakcie załatwiania kredytów w tym że gdzieś od 4 lat bierzemy krótkie intensywne kredyty konsumpcyjne (+ kasa zapom. pożyczk.), najlepiej zawsze brać tam gdzie ma się konto w banku, wychodzi zazwyczaj najkorzystniej. Korzystamy np. z promocji w jednym z banków, można wziąć do 20.000zł na max 24mc przy 9,9% w skali roku, za przygotowanie 0% a ubezpieczenie to 7zł od każdego tysiąca. Warto też targować się z bankami o procenty 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Policz to * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.