Jak sprawdzić developera. Część 2. Jak zdobyć informacje o rzetelności developera.

Zapraszam dziś na ciąg dalszy wpisu o sprawdzeniu developera. Dzisiaj o prostych oraz nieco bardziej wyrafinowanych sposobach na sprawdzenie i jeszcze słowo o księdze wieczystej.

6. Koniecznie odwiedź sąd i sprawdź hipotekę swojej nieruchomości. Czy ciąży na niej kredyt? Może się okazać, że kredyt jednak jest, mimo braku wpisu w księdze wieczystej. Dziwne? Tak, to własnie Polska. Jednak nie jesteś tu bezradny, sprawdź oczekujące wnioski powiązane z wpisem który sprawdzasz, czy jest wniosek o tzw. wpis zabezpieczający? Dowiesz się z niego więcej.

7. Sprawdź referencje developera. Tzw. referencje to jednak ulubione pole manipulacji developerów. Zdarza się wprost kupczenie referencjami lub uzależnienie rozwiązania konfliktu z lokatorami czy kontrahentami od wydania pozytywnych referencji na piśmie, dlatego posuń się o krok dalej (pamiętaj – to decyzja na długie lata – nie żałuj czasu i wysiłku).

8. Pozwiedzaj poprzednie osiedla oddane do użytku przez tego developera, np. w jakąś pogodną sobotę. Koniec języka za przewodnika – zaczep tego czy owego, przedstaw się uprzejmie i powiedz o swojej sytuacji. Ludzie lubią podzielić się swoimi przeżyciami. Od mieszkańców dowiesz się o możliwych problemach, terminowości, rzetelności developera. Jeśli trzeba nie wahaj się zadzwonić do kilku domofonów i poprosić o rozmowę.

9. Przeszukaj internet pod kątem wszelkich informacji o developerze. Przewertuj informacje na forach. Szukając informacji zwróć uwagę na firmy o bliźniaczo podobnych nazwach. VOREX Development Sp. z o.o. a VOREX Development Alfa z o.o. to prawnie zupełnie inne podmioty, jednak pomyśl dlaczego zapewne ta sama grupa kapitałowa tworzy biznesowe klony o tym samym logo?

dele

10.  Za pracę się płaci. Za dobre informacje się płaci z całą pewnością*. Jeśli w grę wchodzą oszczędności całego życia nie wahaj się skorzystać z oferty filmy konsultingowej, tzw. informacji gospodarczej czy zaprzyjaźnionego specjalisty od nieruchomości oraz prawnika płacąc im za to ich honorarium. To mały % kosztów przyszłej inwestycji, a może Ci oszczędzić wiele kłopotów.

Ciąg dalszy nastąpi…

P.S. Poprzedni wpis jest pod adresem: http://oszczedzanie.info.pl/blog/jak-sprawdzic-developera-kupno-mieszkania-czesc-1/

*autorowi będzie miło, jeśli polubisz wpis na FB lub G+ i polecisz go znajomym 🙂