Jak TVN24 i celebryci… Twitter

Na moim blogu zawodowym (Założenie Firmy vel Zarabianie Pieniędzy prowadzę oprócz Oszczędzania od dobrych kilku lat) przeprowadziłem małą sondę wizerunkową odnośnie sieci społecznościowych posiłkując się małym badaniem opinii przeprowadzonym wśród znajomych i klientów.

Do prywatnych badań i chęci zmiany mojej polityki wizerunkowej zmotywowały mnie przetasowania na rynku społecznościówek, np. pojawienie się sporej grupy ludzi kontestującej działania marketingowe FB, kryzys i de facto rezygnacja Googla ze sztandarowej marki społecznościowej Google Plus oraz coraz intensywniejsze, widoczne w mediach działania na rzecz promocji Twittera. Jakie są wnioski?

Możemy nawet nie lubić TVN24 czy kanału MTV Polska, ale faktem jest, że te profile są coraz bardziej popularne w mediach, a nietypowe wpisy na koncie Twitter tego czy innego polityka zaczynają być faktem medialnym godnym wieczornych wiadomości. Może nie podobać nam się ewidentna chrapka na monetyzację profili w wydaniu sieci Linkedin – jednak to właśnie te dwie sieci społecznościowe zaczynają odgrywać coraz ważniejszą rolę wśród nieco poważniej myślących o swoim wizerunku ludzi.

8540535352_cb0702f1a0_z

Facebook staje się powoli śmietnikiem na linki, memy, selfie i zdjęcia kotów w coraz większym stopniu opanowanym przez tzw. gimbazę. Jeszcze niedawno Facebook ograniczał uczestnictwo dziatwy poniżej 13 roku życia w swojej sieci, jednak po wstępnej sondzie przeprowadzonym w klasach podstawówki (mam w rodzinie pracowników edukacji) okazało się, że nawet drugo- czy trzecioklasiści mają już konta na FB, nie mówiąc o gimnazjalistach dokazujących w najlepsze. Kto bowiem broni rejestrującemu się podać dowolną datę urodzenia?

Facebook także dość agresywnie tnie zasięgi i monetyzuje profile firmowe, o czym piszę na blogu zawodowym ZarabianiePieniedzy.eu

Pamiętam, że moje pierwsze konto na FB, dobrych parę lat temu, rejestrowałem na PESEL i nr dowodu os. i jeszcze czekałem na moderację – zatwierdzenie mojego uczestnictwa w sieci Facebook. Była to sieć elitarna – dla profesjonalistów i pionierów rynku, kiedy dziatwa i gimbaza dokazywała głównie na Naszej Klasie. Szczere mówiąc przez pierwsze lata nie posiadałem nawet profilu bloga na FB, ponieważ traktowałem ten profil jak profesjonalną wizytówkę związaną tylko ze ścisłą aktywnością zawodową.

Twarz_RemigiuszPracaTeraz posiadane kilku tzw. fejków nie jest problemem, rejestruje się każdy i plecie co popadnie. Moim zdaniem Facebook pada, zamienia się w śmietnik, wielu moich poważniej myślących Kolegów i Koleżanek likwiduje konta na FB, przenosi się do Linkedin (zawodowo), a dla ewentualnej społecznościowej aktywności po godzinach na Twitter… i to prawda. Radek Sikorski, lubiany bądź nie – Donald Tusk oraz TVN24 bardzo w tym pomagają marketingowo. Nie ważne czy Twitter płaci coś celebrytom i mediom za to wsparcie czy nie, co jak co – to działa.

Na moim blogu zawodowym opublikowałem ostatnio dwa artykuły na temat obecnych i prognozowanych zmian w sieciach społecznościowych….

Profil firmowy na Facebooku – czy to się opłaca… i dlaczego nie…

 

Google Plus: słowo o platformie, korzyści z posiadania profilu. Co dalej po likwidacji G+?

 

…natomiast Ciebie zapraszam do obserwacji profilu Oszczędzanie na Twitterze, a jeśli masz ochotę pośledzić mnie osobiście, zapraszam na mój Linkedin.

Pozdrawiam,

Remigiusz