Instalacja uBlock i AdBlock dla systemu Android

Wyślij ten wpis znajomym!

W dzisiejszym wpisie powiem Tobie jak oszczędzić sobie przyjemności oglądania reklam na Twoim tablecie lub telefonie z systemem Android za pomocą wtyczki AdBlock lub uBlock, ale najpierw…

….coś o mojej opinii na temat blokowania reklam. Otóż jestem blogerem, czyli de facto jednym z wydawców, w których to kręgach blokowanie reklam to „zgroza” i rzecz niemile widziana. Tu i ówdzie trwają debaty jak zablokować Czytelników z AdBlockiem, jakie pluginy zainstalować na własnych stronach, by adblokersi sobie dali spokój…

Ja w tej dziedzinie idę nieco pod prąd. Toleruję AdBlocka, nie potępiam blokowania reklam i namawiam tych Czytelników, dla których reklamy to rzecz nieprzyjemna, aby po prostu ich nie oglądać. Rezygnacja z reklam to dla wielu z Was oszczędność czasu ładowania się stron i transferu danych, spokojniejsze przeglądanie internetu…

Czy na moich blogach są reklamy wycinane przez AdBlock’a? No jasne, że są. Ci z Was, którzy chcą i lubią je oglądać… niech sobie oglądają, natomiast ci, którzy nie chcą, aby jakiś banner zajmował im pół ekranu telefonu, mogą przecież zainstalować odpowiedni plugin.

8674101678_6964cf4a6f_z

Dziś, jak wspomniałem, zajmę się instalacją blokad reklam na komórce i tablecie na Androidzie. Otóż nie jest to takie oczywiste jak pod Windowsem. Google robi co może, by odstraszyć twórców blokad i utrudnić ich instalację na swoich urządzeniach, np. w Chrome pod Androidem na razie AdBlocka nie udało mi się zainstalować.

Proponuję Wam po pierwsze instalację z Google Play przeglądarki Firefox. Jest, jak na mój gust, odrobinę cięższa niż Chrome, czy domyślna przeglądarka, ale radzi sobie coraz lepiej na Androidzie z wydania na wydanie. (Jak obsługuje się sklep Google Play zapewne już wiecie.)

Wchodząc do Firefoksa klikamy menu – 3 kropki po prawej – Narzędzia > Dodatki > Przeglądaj wszystkie dodatki do Firefoksa

Tutaj rozsądnym krokiem byłoby wybranie AdBlock, jednak ten na Androidzie radzi sobie średnio, poza tym są problemy z wyborem czegoś więcej niż EasyList (tylko 1 zestaw filtrów), przez co nie osiągniemy efektu ze zwykłego komputera i wiele reklam nie będzie skutecznie blokowanych tak jak tego chcemy.

Znacznie szybszym i bardziej rozbudowanym dodatkiem do Firefox na Androidzie jest dodatek uBlock, który polecam wybrać. Po instalacji uBlock na liście dodatków klikamy na niego, po czym klikamy Ustawienia (lub 2 paski – ikonki pod ustawieniami) i wchodzimy do konfiguracji.

W zakładkach na górze klikamy „Lista filtrów”. Przewijamy ekran w dół i zaznaczamy POL: polskie filtry…

Po zaznaczeniu przewijamy dalej w dół ekranu i klikamy Zastosuj

Gotowe!

Teraz możesz cieszyć się lepszym internetem, bez ton śmiecia i reklam na swoim tablecie lub telefonie!

P.S. W poprzedniej edycji tego wpisu odezwał się Kolega, jeden z blogerów finansowych:

Eugeniusz – blofi.pl(…) jedyną akceptowalną przeglądarką na Androida jest Firefox, który dzięki możliwości synchronizacji, niskiej pożeralności RAM-u, możliwości ustawienia hasła głównego, wysokiej konfigurowalności jest też moją domyślną przeglądarką na laptopie w domu i stacjonarnym w pracy. W ogóle dzięki lekkiej modyfikacji Firefox działa na komputerach bardzo szybko i w pełni komfortowo. Wersji mobilnej trochę brakuje, ale brak reklam i cookies rekompensuje wszystko. A te na małym ekranie telefonu są niezwykle (…) uciążliwe.

Polecam filtr do uBlocka stąd: http://www.certyficate.it/polski-filtr-adblock/

Lepszy niż domyślny, a także usuwa informacje o ciasteczkach.

A jak wygląda u Ciebie kwestia blokowania reklam? Napisz w komentarzu!


Wyślij ten wpis znajomym!

6 przemyśleń nt. „Instalacja uBlock i AdBlock dla systemu Android”

  1. Dzięki za wzmiankę. Nie wyobrażam obecnie korzystania z internetu bez uBlocka Origin. Nie chodzi tu tylko o reklamy, ale także o szybkość ładowania się stron i przede wszystkim bezpieczeństwo. uBlock posiada filtry chroniące przed malware, o ochronie prywatności już nie wspominając.

    1. Potwierdzam, w niektórych miejscach z Adblock’a przeszedłem na uBlocka i jest OK, chociaż jakoś z sentymentu i przyzwyczajenia wciąż moim pierwszym wyborem jest ta pierwsza wtyczka. W tej chwili właśnie piszę z Opery AdBlockiem pod Windows 10.

      Na Świętach mam ze sobą całą menażerię: tablet z andkiem, smartfon z mobilnym windowsem oraz plik *iso z Linuksem i na pewno przetestuję instalację na innych systemach i przeglądarkach. Pierwsze rozczarowanie – na mobilnym Windowsie w sklepie z appkami nie widzę Firefoksa, za to jest Maxthon. Przećwiczę adblockowanie i może coś napiszę jeszcze.

    2. z innej beczki, o ile Android mam opanowany, to nie widzę w sklepie Microsoft żadnego rozwiązana umożliwiającego zastosowanie AdBlock’a albo uBlocka na Windows 10 mobilnym…

      nie jest to mój priorytet, ponieważ na tabletach mam Androida… ale jakby ktoś coś wiedział – proszę o komentarz

  2. Blokowanie – owszem robię to, ale pokazany sposób jest jednym z GORSZYCH. Przede wszystkim urządzenie należy zrootować (odpowiednik nadania praw administratora z Windowsa) a po roocie (nie jest to takie trudne, do starszych urządzeń wystarczy Kingo, podłączamy, odpalamy program i cieszymy się rootem) zainstalować dwa programy – AdAway i Adguard. Ten tandem wyfiltruje 99,9% wszelkich reklam, napiszę wszelkich – czyli również tych pozaszywanych w różnych programach i wyczerpujących tylko baterię (do baterii polecam skądinąd dodatkowo program Purify – tu roota nie trzeba, choć z rootem działa lepiej).
    Co do przeglądarki to po zainstalowaniu powyższych programów może być dowolna, choć ze względu na szybkość renderowania i funkcjonalność polecam Dolphina.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Policz to * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.