Ile kosztuje jednodniowy wyjazd do Szklarskiej Poręby? Ceny w górach. Koszt wycieczki autora.

Często rozmawiamy sobie wśród znajomych: …eee tam, szkoda letniego weekendu na siedzenie przed komputerem… mieszkamy stosunkowo blisko gór (w niektórych częściach miasta ładnie widać całe pasmo Karkonoszy) i warto skoczyć choćby na jednodniową wycieczkę w góry – do Karpacza czy Szklarskiej Poręby. Przecież to niewiele kosztuje! Zobaczmy jak jest w praktyce z rodziną!

gory_odw

Po ostatnim wpisie o Świeradowie Zdroju obiecałem Wam dokładniejszy wpis, ile kosztuje kolejna taka jednodniowa wycieczka w wariancie oszczędnościowym. Oczywiście z zamysłem napisania o tym oszczędnościowej relacji przygotowałem dużo prowiantu, wody, termos z kawą, ale bez przesadyzmu w oszczędzaniu. Nie jestem wielbłądem, dźwiganie w górach plecaka z całym majdanem i prowiantem na 3 osoby jakoś specjalną przyjemnością nie jest, więc te zasoby zapakowane zostały z pewnym umiarem.

Zdjęcie-1190

  • Dystans w obie strony według wskazań licznika; 240 km – dla mnie oznacza to zużycia ca. 14,5 litra paliwa, przy średniej cenie krajowej 5,35 zł/l ON na dzień publikacji jest to ca. 78 zł
  • Parking – ponieważ już trochę znam Szklarską Porębę z reguły udaje mi się znaleźć skrawek gminnego parkingu za który się nie płaci, parę lat temu jednak, miejsc parkingowych było jak na lekarstwo i pamiętam opłacenie parkingu pod wyciągiem za około 20 zł – wliczę to jednak do kalkulacji, bo zapewne większość z was nie zna miasteczka aż tak dobrze i wybierze wygodny parking pod wyciągiem.

20140719_151514

  • Wyciąg – wjazd i wyjazd na Szrenicę – 2 dorosłe osoby + dziecko do 7 lat: 68 zł. Sam wjazd (bez zjazdu) z zejściem to w tym układzie cena 62 zł. Myślę, że różnica 6 zł jest na tyle niewielka, że nawet z zamysłem zejścia lepiej kupić też opcję zjazdową. My ostatecznie zdecydowaliśmy o samodzielnym zejściu ze stacji półśredniej wyciągu.
  • Bilet wstępu do Parku Narodowego – 5 zł za osobę, dzieci do lat 7 za darmo. Uwaga! Bilet i paragon warto zachować, ponieważ ten sam bilet upoważnia zarówno do wejścia na teren Parku jak i odwiedzenia wodospadu Szklarka, który jest enklawą Parku.

Zdjęcie-1201

  • Przekąski, gofry i zapiekanka po zjeździe na dół: 17 zł.

Zdjęcie-1194

  • Zestawy obiadowe proponowane przez restauracje kształtują się od 15-19 zł za osobę. Jak znam życie taka przyjemność łącznie z napojami, kawą itp. Kosztowałaby mnie około 60-70 zł z napiwkiem. W Szklarskiej Porębie dominuje kuchnia staropolska, na dojeździe do miasta (dotyczy także okolic Karpacza) jest wiele restauracji i zajazdów serwujących pstrągi – myślę, że w wariancie nieoszczędnym warto się zatrzymać i tam zjeść. Nie wliczam jednak restauracji do podstawowej kalkulacji, jako, że większość z Was postulowała ostatnio oszczędny wyjazd z własnym prowiantem.

Zdjęcie-1203

  • Mini oscypek z grilla z dżemem żurawinowym w miasteczku: 2-2,50 zł, Mini oscypek niegrilowany 1,20-1,30 zł. Na te przyjemności wydałem łącznie ca. 7 zł

Zdjęcie-1205

  • Zjazd torem saneczkowym 2 osoby: 18 zł (fajnie, ale dość krótko i drogo). Nie jest problemem zostawić w Szklarskiej Porębie i kilkakrotnie więcej – parki linowe, Dinopark, itp.

Zdjęcie-1202

  • Woda 0,5 litra = ca. 2 zł, woda 1 l = ca. 3 zł. Napój energetyczny przed powrotem 3,50 zł Razem na napoje wydaliśmy około 8,50 zł. Mimo zabrania sporej ilości napojów i tak ich zabrakło.
  • Zakupy „turystyczne”, maskotki, duże oscypki, itp. – 32 zł. Oczywiście, można się obejść bez tego, jednak czy takie założenie jest realne jeśli jedziesz z rodziną? Młodsze pokolenie, albo druga połowa zawsze znajdzie jakąś absolutnie niezbędną pamiątkę, nieprawdaż?

Suma:
Wariant z obiadem w restauracji wyniósłby łącznie około 300 zł., jednak całość wynikająca z kalkulacji to: 230 zł 50 gr.

Czy sumy rzędu 230-300 zł na 3 osoby to mało, czy dużo? Tutaj każdy musi sobie odpowiedzieć we własnym zakresie. Według mnie 77-100 zł na osobę za cały, pełen atrakcji i pięknych widoków dzień w górach to niewiele.

Alternatywą jest kiszenie się w 30 stopniach w betonowym blokowisku, sączenie Harnasia i znudzone wyglądanie z golą klatą, lub poplamionym podkoszulkiem a’la Bruce Willis, z okna czy balkonu… nie dziękuję. Wolę aktywny weekend. A jak Ty myślisz?

P.S.Podobne wpisy: