Ciąży ci kilka chwilówek? Skonsoliduj je w jeden tańszy kredyt

Wyślij ten wpis znajomym!

Całkiem niedawno jeden portal finansowy prosił mnie o wypowiedź na temat chwilówek. Czy są one akceptowalne? Czy blogerzy powinni promować chwilówki? Czy można doradzać Czytelnikom wzięcie chwilówek? Moje zdanie jest tutaj jednoznaczne. Tak. Jest to także jeden z dostępnych nam instrumentów finansowych i trzeba o nim mówić otwarcie. Prosto, szczerze i na temat. Trzeba powiedzieć o zaletach, ale z drugiej strony także o wadach i niebezpieczeństwie związanym z chwilówkami (i o tym jak poprawić swoją sytuację – kiedy wpadniemy w kłopoty wiązanie z nadmiernym zadłużeniem).

Wzięcie chwilówki a sens, jeśli „ratuje” nas ona w sytuacji ważnej. Np. potrzebujesz kilkuset zł na nieprzewidziane wypadki medyczne, a pensja przyjdzie na konto dopiero za kilka dni, chwilówka – zwłaszcza na jakiś zasadach promocyjnych może być dość dobrym rozwiązaniem. Jestem jednak przeciwnikiem brania chwilówki na zakup najnowszego modelu smartfona, bo ktoś chce mieć go tuż po premierze, a z domowego budżetu już się nie da nic wysupłać. Chwilówki kuszą.

Jak wcześniej pisałem „chwilówki” charakteryzują się mniejszymi formalnościami i ułatwioną dostępnością, przez co często są brane jako tymczasowe rozwiązanie. Niestety, jest to rozwiązanie drogie. Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania (RRSO) jest podbijana przez prowizje, opłaty wstępne, przygotowawcze czy ubezpieczenia. W efekcie drobna pożyczka może nas kosztować od kilkudziesięciu do kilkuset procent rocznie! Branie chwilówek w niekontrolowany sposób może się skończyć wpadnięciem w pętlę zadłużenia, w stres, w niepotrzebne komplikacje, w problemy finansowe przed duże P.

Są jednak możliwości wyplątania się z tych problemów. Jedną z nich jest konsolidacja posiadanych chwilówek w jeden kredyt bankowy. Taką możliwość znajdziemy na przykład w serwisie kredyt123.pl

Jaka jest korzyść z konsolidacji chwilówek?

Po pierwsze mniej stresu – jedna rata do jednej instytucji to znacznie mniejszy stres, to o wiele bardziej klarowna sytuacja. Jedno zobowiązanie wobec jednej instytucji, jedna wpłata, zamiast wielu przelewów na różne konta kilka razy w miesiącu, wymaganych w różnych terminach.

Druga sprawa – niższe oprocentowanie. Obecnie banki przy kredytach konsolidacyjnych wraz ze swoimi prowizjami oferują stawki od 10% w skali roku. To gigantyczna różnica w porównaniu do chwilówek mających RRSO na poziomie przekraczającym sto, dwieście czy niekiedy trzysta procent (tak wysoki RRSO oznaczać może, że pożyczymy 400 zł a trzeba będzie oddać ponad 1000, jeśli nie spłacimy chwilówki w terminie).

Okres spłaty. Chwilówki są przeznaczone do spłaty w maksymalnie kilka miesięcy. (Przeciąganie spłat chwilówek może grozić wpadnięciem w spiralę zadłużenia.) W kredycie konsolidacyjnym mamy możliwość spłaty aż do 10 lat, co pozytywnie wpływa na wysokość każdej raty.

Łatwość uzyskania kredytu – oferta kredytu konsolidacyjnego jest dostosowana nie tylko dla osób, które mają stabilny etat. Pracujesz „na swoim” albo masz dochody z umowy o dzieło? Jest to także brane pod uwagę.

logoZalety konsolidacji kilku ciążących nam chwilówek są oczywiste. Warta zauważenia jest tu oferta kredyt123.pl. Można tam sprawdzić wysokość raty, rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania, wypełnić wniosek on-line, a także poprosić konsultantów o telefon celem ustalenia szczegółów. Masz kłopoty z kosztownymi chwilówkami? Zobacz, sprawdź, możesz tu tylko zyskać!


Wyślij ten wpis znajomym!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Policz to * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.