7 sposobów na blogowanie

Często jestem pytany o moje blogi, o to jak się w nich znajduję, jak bloguje, skąd czerpię motywację, itp. Przyjęło się. że autorzy takim stażem jak mój dzielą się z Czytelnikami, szczególnie tymi, którym chodzi po głowie rozpoczęcie własnego bloga, albo młodszymi stażem autorami, którzy przeżywają kryzys twórczy, pewnymi wskazówkami „Jak blogować”. Oto zatem kilka moich porad dla Ciebie.

1. Chcesz blogować? Po pierwsze usiądź i pisz! Nie da się nauczyć pływać rozmawiając o pływaniu, można w ten sposób jedynie dać kilka wskazówek, co właśnie dla Ciebie robię, ale jak najszybciej trzeba przejść do praktyki.

2. Założenie bloga jest trudne? Zacznij tak jak ja na platformie Google (Blogspot.com) kilka klików i gotowe. Reszty „technikaliów” nauczysz się w praktyce. Najważniejsze zacząć, nawet od czegoś bardzo prostego.

5807486716_ed3905a60e_z

3. Twoje doświadczenie praktyczne jest cenniejsze niż wszelkie książki i poradniki „jak blogować”. Dlaczego? To proste – ponieważ jest TWOJE i de facto „spersonalizowane” dla Ciebie. Ilekroć ja słuchałem rad tego czy owego guru, jak powinienem zmieniać swoje blogi, trafiałem kulą w płot i zaliczałem „spadki”. Z tego samego powodu daj sobie spokój z wszelkimi książkami „jak blogować” – poświęć lepiej czas na nowy wpis.

4. Umiesz liczyć – licz na siebie. Uważaj na „współpracę” z innymi blogerami. Jest tu mnóstwo wspaniałych ludzi, jednak są wśród nas, w pewnej części, ludzie o bardzo napompowanym ego, które nie wiadomo kiedy wybuchnie i dlaczego. Sam przeżyłem nie jeden taki wybuch ze strony blogowych „przyjaciół” i następujące po tym okresy demotywacji. Zamiast brnąć za mocno w kontakty towarzyskie i liczyć, że inni ci pomogą w tworzeniu bloga – poświęć czas na pisanie inspirujących postów.

2499622338_504778943b_z

5. Nie pisz dla zarobku i nie rób biznes planu dla swojego bloga. W praktyce osiągnięcie satysfakcjonujących dochodów z bloga jest w Polsce diabelnie trudne i pełne manowców, a ludzie którzy się tym chwalą często biorą przykład z motto guru motywacyjnego Irwina Kerna „fake it until you make it”… Zatem daj sobie sposób z osiągnięciem „kariery” w ten sposób. Natomiast jeśli osiągniesz pełen „pułap” firmy oraz agencje interaktywne wychwycą to i same zgłoszą się do ciebie z propozycjami współpracy. Cierpliwości, zamiast skupiać się na zarabianiu – po prostu pisz.

6. Hejter i spamer będzie zawsze twoim wrogiem. Hejt straszliwie pochłania Twój czas i angażuje emocje. Kasować, banować, nie kontynuować rozmowy z hejterem. Spamer, który podsuwa Ci swoje linki w komentarzach albo „poleca” namolnie swój produkt nigdy Ci nie zapłaci. Rozmawiałem „polubownie” z kilkudziesięcioma „poważnymi” firmami stosującymi spamerskie vel „partyzanckie” techniki marketingowe i nigdy nie dostałem za to pieniędzy. Ta sama rada. Kasuj, banuj, nie rozmawiaj. To strata czasu. Czas lepiej poświęcić na napisanie nowego postu.

7. Szukaj tematów w swoim otoczeniu. Twoje życie jest ciekawe (uwierz w to!) a wokoło jest sporo fantastycznych tematów, ale też problemów, które można poruszyć – napisz o nich! Rób zdjęcia ciekawych rzeczy, które zauważysz, rozmawiaj z ludźmi w swoim otoczeniu i pytaj ich o różne ciekawe kwestie. Po prostu: Znajdź radość w blogowaniu!

6104291339_e65d16066a_z

Z pewnością znalazłbym więcej spostrzeżeń z paru lat swojego blogowania i jeśli okoliczności będą sprzyjać – napiszę więcej na ten temat… tymczasem… miłego blogowania!